Ciekawi jesteście, czy z najlepszego obecnie hot-hatcha można zrobić jeszcze lepsze auto? Na przykład pakując je w nadwoziu fastback? Moim zdaniem producentowi wyszło to bardzo dobrze i to dodatkowo w niezbyt spotykanym kolorze Polar White.
Parę dni zastanawiałem się, do jakiego segmentu możnaby było przyporządkować ten samochód. W zasadzie jest to przednionapędowy hot-hatch, który dodatkowo jest w nadwoziu typu liftback (tutaj nazwanym fastback). I doszedłem do wniosku, że to auto jest jedyne w swoim rodzaju. Nie sztuką porównywać go do Audi S3 Limousine, czy Mercedesa-AMG CLA 45. To kompletnie inne samochody. Zostaje jeszcze w gronie Skoda Octavia RS, ale ona też została stworzona w innym celu. Hyundai więc trochę się wyłamał.

Po bardzo udanej wersji hatchback Koreańczycy chcieli stworzyć coś bardziej rodzinnego, ładniejszego oraz bardziej subtelnego. Fastback idealnie wpasował się w gamę N Hyundai’a. Mam wrażenie, że projektowano go dla osób chcących trochę oszukać swoje żony. Mąż pokazując jej fastbacka przedstawia auto praktyczniejsze od hatchbacka, auto które przyciąga przepiękną linią boczną, auto które designem spodoba się każdej kobiecie, przy czym nie wspominając ani słowem, że będzie ono mieć prawie 300 koni mechanicznych.

Który lepszy?
Dlatego w celu sprawdzenia na własnej skórze jakie są różnice w wyglądzie i w jeździe do testu zaprosiliśmy czarnego i30 N w wersji krótkiej. Oba wyglądają jak dwóch policjantów – ten dobry i zły glina.

Stylistycznie
Hyundaie z przodu właściwie nie różnią się praktycznie niczym. Obydwa mają zadziorne nosy i przednie lampy w stylu „Need For Speed”, które na dobrą sprawę bardzo mi się podobają. Jedyne czego mi tutaj brakuje, to bardziej przemyślane umiejscowienie świateł do jazdy dziennej. Obecne nie nadają autu sportowego charakteru. Standardowo z przodu w oczy rzuca się nam czerwony pasek na przednim splitterze.
Od boku zmiany następują dopiero za słupkiem B. Linia boczna zaczyna tam zdecydowanie bardziej opadać i przechodzić w tylną linię łączącą ściętą szybę bagażnika oraz tylne drzwi. Wyciąganie liftbacka z hatchbacka nie zawsze kończy się udaną próbą, ale w tym wypadku designerom z Korei wyszło to wręcz idealnie. Opadająca linia boczna subtelnie przechodzi w lotkę znajdującą się na bagażniku.
Darmowe Sprawdzenie VIN
Sprawdź wypadkową przeszłość pojazdu
Tył został kompletnie przeprojektowany. Samochód, poza zmienioną klapą bagażnika, dostał również zmodyfikowane tylne lampy w stylu znaczka „Nike” oraz nowy tylni zderzak wraz z dyfuzorem. Tylna część nabrała trochę więcej powagi oraz stonowania względem hatcha. Warto zwrócić uwagę, że tylne światło stopu w fastbacku zostało przeniesione na dół i teraz pełni rolę światła przeciwmgielnego. Warto nadmienić, że cieszy mnie fakt, że nie pozbyli się tego światła, którego inspiracje z pewnością zaczerpnęli z F1.

Wnętrze i30 N Fastback
W środku też naprawdę niewiele się zmieniło. W zasadzie to oprócz tylnej kanapy to jest to ten sam samochód. Tutaj warto wspomnieć, że wybraliśmy się w czteroosobową wycieczkę poza Kraków i wszyscy szczerze chwalili sobie przestrzeń z tyłu. Uważam, że osoba w okolicach 180 cm nie powinna mieć najmniejszego problemu ze zmieszczeniem się z tyłu. A co warto wiedzieć pozycja lekko pochylonej kanapy jest wygodniejsza niż w niejednym SUVie z regulowaną pozycją.
Pojemność bagażnika zwiększyła się o niewiele ponad 50l. Jest to stosunkowo niedużo, ale patrząc na to, że samochód jest o 10 cm dłuższy i przekłada się to na przestrzeń z tyłu oraz na długość bagażnika, to będzie to o wiele praktyczniejszy samochód. Jedynym problemem może być drążek rozpórkowy znajdujący się w przestrzeni ładunkowej. Znacznie poprawia on sztywność nadwozia, ale niestety w przypadku chęci przewożenia czegoś ze złożoną tylną kanapą może to odrobinę przeszkadzać. A to ważne skoro mowa tu o praktyczności.
Jazda!!!
Tutaj to można by było wiele powiedzieć patrząc z perspektywy zabawy, jaką sprawia jazda tym samochodem. Z jednej strony w trybie Comfort, bądź Eco jest to bardzo spokojne auto, które wyglądem robi całą robotę i nie jednej osobie się spodoba. Były sytuacje, że ludzie sami podchodzili i mówili co to za ładny Hyundai i nie spodziewali się po tym koncernie takiego auta. A na wieść, że ma ma niemalże 300 koni ludzie byli pod ogromnym wrażeniem.
Z drugiej strony w trybie sport staje się on bardzo agresywny i sam aż zachęca do bardziej ostrej jazdy. Międzygazy, strzały z wydechu przy każdej zmianie biegów i odpuszczaniu gazu oraz ten odgłos zasysanego powietrza przez turbinę są niesamowite. Żadne słowa nie są w stanie oddać tych doznań, jakie towarzyszą jeździe.
Jednak w wersji fastback auto stało się to bardziej przyjazne kierowcy. Dźwięki strzałów z wydechu już nie są aż tak bardzo głośne, samochód ma mniejszą tendencję do zarzucania tyłem, (tak przednionapędowy Hyundai ma tendencje do nadsterowności), zmiany biegów też są bez tego charakterystycznego kliknięcia w skrzyni. Ogólnie mówiąc, auto zarówno zewnątrz jak i podczas jazdy stało się odrobinę grzeczniejsze.
Co pod maską?
Ten sam dwulitrowy i doładowany silnik. O mocy 275 koni mechanicznych w wersji Performance oraz 353 Nm, a z Overboost aż 378 Nm. Cały moment obrotowy jest dostępny już od 1450 obrotów, więc w połączeniu z przednim napędem koła ślizgają nam się niezależnie na którym biegu jedziemy. Ja odniosłem wrażenie, że idealnie wyczuwamy ten samochód przy 3500 obrotów. Mamy wtedy co prawda pełen zakres momentu oraz wrażenie, że auto jest gotowe w każdym momencie na nasze wciśnięcie gazu.
Skrzynia biegów jest nie do opisania. Jej precyzyjność oraz szybkość zmiany przełożeń sprawia nam ogrom przyjemności oraz zachęca do zabawy międzygazem. Jednak taka zabawa oraz ostra jazda nie sprzyja ekonomicznemu spalaniu. Podczas zabawy spalanie wynosiło ponad 15 litrów, lecz gdy już się uspokoimy i zaczniemy zwracać uwagę na ekonomię to przy spokojnej jeździe spalanie nie powinno przekroczyć 10 litrów w mieście oraz 8 l w trasie.

Problem dopiero pojawia się na drogach szybkiego ruchu, gdyż pomimo świetnej skrzyni manualnej ma ona tylko 6 biegów, a ostatni jest na tyle krótki, że przy prędkościach autostradowych mijamy już spokojnie 3 i 4 tysiące obrotów, a spalaniu to nie sprzyja.
Auto do miasta?
Zdecydowanie nie dla osób ceniących sobie wygodę oraz jeżdżących zarówno po podmiejskich, jak i dziurawych drogach. Auto jest bardzo sztywne, przez co zawieszenie musi być dosyć twarde, a pokonywaniu progów zwalniających to nie sprzyja. Co więcej średnica zawracania jest na tyle duża, że często przeszkadza w miejskich uliczkach. Ale czego to czasem nie trzeba poświęcić dla pięknego designu i niezapomnianych wrażeń z jazdy?

Podsumowując
Jeśli podoba wam się i30 N w wersji Performance, a niekoniecznie jeździcie autem tylko po bułki do sklepu i wypady w parę osób zdarzają się częściej niż powrót z imprezy to wersja Fastback będzie spełnieniem waszych oczekiwań. Kobietom o wiele bardziej spodoba się ścięta linia dachu, przy czym nie ujmuje ani na krok wrażeniom z jazdy jakie nam daje hatchback. Jest to bardzo niepozorne i jednocześnie dobrze wyglądające auto. Hyundai idzie w bardzo dobrym kierunku i czekam na niecierpliwością na kolejne niespodzianki w gamie N.
Paweł Zaorski
|
Wygląd:
|
[usr 9]
|
|
Wnętrze:
|
[usr 7]
|
|
Silnik:
|
[usr 8]
|
|
Skrzynia:
|
[usr 8]
|
|
Przyspieszenie:
|
[usr 9]
|
|
Jazda:
|
[usr 9]
|
|
Zawieszenie:
|
[usr 8]
|
|
Komfort:
|
[usr 7]
|
|
Wyposażenie:
|
[usr 8]
|
|
Cena/jakość:
|
[usr 8]
|
|
Ogółem:
|
[usr 7,8 text=”false” img=”06_red.png”] (78/100)
|
Po więcej fotek czarnego i30N zapraszam na insta @hyundai_i30n_black
a zdjęcia nocą zawsze niezawodny @jakubzak z PIX Agency
Trochę danych technicznych
| SILNIK BENZYNOWY: THETA 2.0T-GDI z pakietem Performance (275KM) | |
|---|---|
| Typ | THETA 2.0 T-GDI, 16-zaworowy MLA, DOHC E-CVVT |
| Pojemność skokowa | 1,998 cm3 |
| Średnica x skok tłoka | 86.0 x 86.0 mm |
| Stopień sprężania | 9.5 |
| Moc | 275 KM (202 kW) przy 6,000 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy | 353 Nm przy 1,450 ~ 4,700 obr./min 378 Nm z funkcją Overboost |
| Prędkość maksymalna (km/h) | 250 |
| 0-100 km/h (s) | 6.1 |
| Średnia emisja CO2 (g/km)* | 178 |
| Średnie zużycie paliwa (l/100 km)* | 7.8 |
| Zużycie paliwa w mieście (l/100 km)* | 10.6 |
| Zużycie paliwa poza miastem (l/100 km)* | 6.1 |
Zawieszenie
| Przednie | Kolumny McPherson |
| Tylne | Wielowahaczowe |
Układ kierowniczy
| Typ | R-MDPS (LISTWOWY, WSPOMAGANY SILNIKIEM ELEKTRYCZNYM) |
| Rodzaj | LISTWOWA PRZEKŁADNIA ZĘBATA |
| Przełożenie główne w układzie kierowniczym | Std. : 12.26 (przy 360°) Pakiet Performance: 12.31 (przy 360°) |
| Liczba obrotów kierownicy (od oporu do oporu) | 2.14 |
| Minimalny promień zawracania (m) | 5.8 |
Hamulce
| Przód | Tarczowe, 17″ (Standardowe) / 18″ (Pakiet Performance) |
| Tył | Tarczowe, 16″ (Standardowe) / 17″ (Pakiet Performance) (HAMULEC RĘCZNY) |
| Pompa hamulcowa | Φ23.81 |
| Średnica serwa | 10″ (LHD, RHD) |
Koła i opony
| Typ obręczy | Opony |
|---|---|
| 7.5Jx18 AL | 225/40R18 |
| 8.0Jx19 AL | 235/35R19 |
Wymiary (mm)
Zewnętrzne
| Całkowita długość | 4,455 |
| Całkowita szerokość | 1,795 |
| Całkowita wysokość | 1,417 (Standardowy) 1,419 (Pakiet Performance) |
| Rozstaw osi | 2,650 |
| Przedni zwis | 905 |
| Tylny zwis | 900 |
| Prześwit | 132 |
Pojemności
| Zbiornik paliwa (litry) | 50 |
| Przestrzeń bagażowa (litry) | Minimalna 450 (436 z tylnym drążkiem rozporowym) Maksymalna 1,351 (1,337 z tylnym drążkiem rozporowym) |





















