Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki

Koreańska marka przez ostatnie lata zrobiła duży postęp. Jeszcze kilkanaście lat temu była rzadko spotykana na ulicach, a teraz to motoryzacyjny gigant. Hyundai i30 fastback to następny ruch Azjatów, który może okazać się strzałem w dziesiątkę.

To czterodrzwiowe, ładne, a zarazem proste i użyteczne niczym stolik z Ikea, coupe. To auto z cennikiem, który otwiera kwota 77 000 zł. Strzał, w czasach, w których marki, szczególnie premium, prześcigają się w robieniu większości swoich modeli w wersji coupe – nawet suvów. Brzmi jak plan doskonały. Po paru miesiącach od premiery i30 fastback jest coraz częstszym gościem naszych dróg. Czy ma szansę na więcej?

Hyundai i30 fastback 16 Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki

Testowany egzemplarz wyposażony został w 140-konny silnik benzynowy o pojemności 1.4 T-GDI. Czyli w turbodoładowaną jednostkę znaną z innych modeli Hyundai’a oraz Kia. Współpracuje ona z 7-stopniową, dwusprzęgłową skrzynią automatyczną DCT. Chociaż “współpracuje” to słowo trochę na wyrost, ale o tym zaraz.

Wersja wyposażenia Comfort plus, pakiet zimowy oferujący to, co w aucie jest najważniejsze (podgrzewane siedzenia i kierownica oraz czujniki parkowania), opcjonalny lakier i alufelgi. Koniec końców cena rośnie do blisko 100 tysięcy bez uwzględnienia rabatów, które na ten moment są całkiem spore. 10% od bazowej wersji dostajemy na start.

Wróćmy do skrzyni biegów i silnika. Czemu podważyłem ich 100% współpracę? Otóż auto podczas jazdy zachowuje się bardzo dobrze. Ma co prawda 140 KM, co przy tych gabarytach nie jest jakąś ogromną mocą, ale czuć, że werwy mu nie brakuje. Coś niedobrego dzieje się jednak w momencie ruszania. Ewidentnie i30 się nie zbiera i jest naprawdę ospałe.

Zazwyczaj staram się skupiać na światłach i ruszać od razu po zapaleniu się zielonego sygnału. Do tej pory zdarzało mi się po przejechaniu skrzyżowania obserwować w lusterku powolnie dopiero co ruszające samochody. W tym aucie dało się zauważyć wyraźne opóźnienie po naciśnięciu pedału gazu podczas startu. To o tyle dziwne, że podczas jazdy i przyśpieszania jest to nieodczuwalne, a dalej auto przyśpiesza normalnie.

Hyundai i30 fastback 3 Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki

Średnie spalanie w mieście podczas testu wyniosło 8,3 litra na 100 kilometrów. W trasie 6,8 l / 100 km. Są to wyniki jak najbardziej przewidywalne i, powiedziałbym, standardowe.

Hyundai i30 fastback prowadzi się poprawnie. Nie szokuje co prawda precyzją, ale za to jest lekki i szybko reaguje na wszystkie ruchy kierowcy. Układ zawieszenia został delikatnie zmodyfikowany w stosunku do wersji zastosowanej w i30 hatchback. Fastback jest niższy o 5 mm oraz twardszy. Skutkuje to trochę inną pracą całego układu, która według mnie wyszła Hyundai’owi na dobre. Nie ma jednak co się nad tym za bardzo rozwodzić, ponieważ sama jazda jest po prostu poprawna i zrównoważona.

Hyundai i30 fastback 10 Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki

Przejdźmy zatem do wnętrza

Bo to tutaj należy szukać największych zalet tego auta. Czyli jego funkcjonalności, która w czasie dążenia do nowoczesnych rozwiązań potrafi gdzieś zaginąć.

Hyundai i30 fastback posiada bardzo dużo analogowych przycisków, przy pomocy których zapanujemy nad większością funkcji tego samochodu. Dość powiedzieć, że testowana wersja Comfort wyposażona jest w komputer centralny bez panelu dotykowego z monochromatycznym wyświetlaczem. Jego funkcjami steruje się przy użyciu zwykłych przycisków wybierając kolejne kroki przy użyciu klawiszy z cyframi, które służą również do zapamiętywania stacji radiowych. Na próżno szukać tam ustawień klimatyzacji czy uruchamiania grzania foteli, do czego usilnie próbują przekonać nas inne marki. Osobiście jestem fanem technologii. Lubię nowe rozwiązania, ale… nie w samochodach. Te powinny być maksymalnie proste w obsłudze tak, aby kierowca mógł w 100% skupić się na prowadzeniu, a nie na szukaniu jak zmniejszyć moc nawiewu.

Do tego dwustrefowa klimatyzacja (sterowana z osobnego panelu!) i tak naprawdę czego chcieć więcej? Ja, szczerze mówiąc na tym bym pozostał.
Dla bardziej wymagających klientów Hyundai przygotował wersję wyposażenia Premium, która posiada między innymi kolorowy i dotykowy wyświetlacz, aktywny tempomat, bezprzewodowe ładowanie smartfonu, nawiewy na tył, bezkluczykowy dostęp, kolorowy wyświetlacz na środku zegarów i wiele innych dodatków za dopłatą… 18 tysięcy złotych w porównaniu do wersji Comfort. Osobiście raczej nie zdecydowałbym się na dopłatę i został przy wystarczająco doposażonej wersji Comfort, która jest przyjemnym złotym środkiem pomiędzy ceną a komfortem, który zresztą widnieje w jej nazwie.

Hyundai i30 fastback 11 Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki

Pomimo ściętego tyłu ilość miejsca na głowę z tyłu porównywalna jest do wersji hatchback. Jest to spowodowane schodzeniem dachu dopiero za linią zagłówków. Niestety widoczność przez tylną szybę nie jest już taka sama. Jest dużo gorsza. To jedno z niewielu aut, w których pomyślałem, że kamera cofania naprawdę by mi się przydała. W naturze jednak nic nie ginie. Co prawda przez tylną szybę widzimy mniej, ale do bagażnika włożymy więcej. Bagażnik fastbacka ma 450 litrów pojemności, a więc urósł w stosunku do hatchbacka o 55 litrów.

Hyundai i30 fastback 15 Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki

Podsumowanie

Hyundai i30 fastback to zdecydowanie propozycja dla kogoś, kto szuka stylowego auta za rozsądne pieniądze, które przy okazji jest funkcjonalne i nadaje się do codziennego przemieszczania oraz niewielkich podróży. Pomimo nadwozia o sportowym zadziorze nie znajdziemy w nim mocnych silników, ale lada moment się to zmieni. Jeszcze w tym roku w sprzedaży pojawi się Hyundai i30 fastback N, który według mnie ma szansę na równą walkę z gigantami na rynku hot hatchy. Zwykła i30 z “eNką” w nazwie już to udowodniła… 

Czekamy z niecierpliwością.

Tekst i zdjęcia: Arkadiusz Jurczewski

Hyundai i30 fastback:

Ocena Hyundai i30 fastback:

Wygląd: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (8 / 10)
Wnętrze: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (7 / 10)
Silnik: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (6 / 10)
Skrzynia: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (6 / 10)
Przyspieszenie: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (7 / 10)
Jazda: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (7 / 10)
Zawieszenie: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (7 / 10)
Komfort: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (7 / 10)
Wyposażenie: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (6 / 10)
Cena/jakość: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (7 / 10)
Ogółem: %name Test: Hyundai i30 fastback czyli kolejny krok milowy marki (68/100)

Zdjęcia Hyundai i30 fastback:

Dane techniczne Hyundai i30 fastback:

Silnik: R4, benzynowy
Pojemność: 1353 cm3
Moc: 140 KM/6000 obr./min.
Moment: 242 Nm/1500 obr./min.
Skrzynia biegów: automatyczna, dwusprzęgłowa, siedmiobiegowa
0-100 km/h: 8,9 sekundy
Prędkość max.: 210 km/h
Cena: od 77 000 zł
Cena testowanego egzemplarza: około 100 000 zł

Dyskusja

komentarzy

Arkadiusz Jurczewski

W samochodzie spędza znaczną część swojego życia. Lubi przejażdżki bez większego celu, byle jechać. Ma fioła na punkcie jednego z rodzimych zespołów muzycznych, dlatego przemierzanie kraju wzdłuż i wszerz siedząc za kierownicą nie jest mu obce. Na co dzień jeździ Saabem, który jest niewiele młodszy od niego. W wolnych chwilach lubi samemu pogrzebać przy samochodzie, z różnym skutkiem. Najnowszy cel motoryzacyjny? Zakup auta, doprowadzenie do znośnego stanu, poznanie na wylot i wyruszenie na następną edycję Złombola. Zawodowo związany z informatyką.