• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Fiat Tipo SW S-Design 1.6 Multijet – przerost ambicji

Bartłomiej Puchała Autor Bartłomiej Puchała
29/11/2018
w Nowe samochody
0
profilowe1

profilowe1

155
SHARES
1.4k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Skrót SW oznacza Station Wagon, ale w przypadku Tipo można powiedzieć Samochód Wielozadaniowy. Pytanie tylko czy nie rozminął się z powołaniem?

Fiat powrócił do nazwy Tipo w 2015 roku. Pamiętam doskonale, że media motoryzacyjne nad Wisłą zawrzały. Oto pojawił się się samochód oferujący wielkość segmentu C za cenę segmentu B. Emocje jeszcze wzrosły, gdy okazało się, że będą także wersje hatchback i kombi. Nie oszukujmy się, sedany mają swój szczyt popularności dawno za sobą, a przestronny i ładny hatchback za rozsądne pieniądze? To miał być ten złoty strzał Fiata, który ewidentnie szedł w złą stronę ze swoją gamą. Po 3 latach wiemy już, że Tipo jest często wybieranym przez Kowalskich modelem. Niezmiennie utrzymuje się w czołówce aut najchętniej kupowanych przez osoby prywatne. Na przykładzie testowanego Tipo SW S-Design z Multijetem i manualem sprawdziłem, jakie są najważniejsze zalety Tipo. Wcześniej w naszym teście Adam sprawdził podobnego Fiata z automatem.

Warto przeczytać

Test: Defender Octa – monstrum z Coventry

Trudne Wybory: Chery Tiggo 8 vs Honda CR-V

Chery Tiggo 7 debiutuje w nowym wydaniu. Europejska konkurencja będzie miała problem

Ładne kombi – rzadkie zjawisko

Trudno jest zaprojektować ładne kombi, nazywane w nomenklaturze Fiata Station Wagon. W wielu przypadkach wydłużony tył wygląda ociężale, ale nie w Tipo. Auto zachowało lekkość linii utwierdzając mnie w przekonaniu, że Włoscy styliści nigdy nie idą na łatwiznę. Pewnie nawet deskę klozetową potrafią zrobić z finezją. Wielokrotnie już spotykałem się z opinią, że największą zaletą Fiata Tipo jest to, że nie jest podobny do ‘pięćsetki’ jak wszystko inne w gamie włoskiej marki.

Lekka bryła, żadnej stylistycznej przesady i 550-litrowy bagażnik.

Dodatkowo mój egzemplarz to wersja S-Design, którą można rozpoznać po dużych alufelgach i czarnych lusterkach. Jest to wykończenie lakierem piano black, ale akurat w elementach zewnętrznych się nie będę czepiał. Piano black na karoserii – super, w środku – nie.

Przemyślane wnętrze

Trzeba pochwalić rozplanowanie kokpitu i przestrzeń w Tipo. Obsługa klimatyzacji, tempomatu, czy foteli nie sprawia najmniejszych kłopotów. Szeroka regulacja kierownicy sprawia, że przyjęcie poprawnej pozycji to fraszka i jedynie do układu i sposobu działania pedałów trzeba się przyzwyczaić. Osobiście nie lubię wyglądających jak doklejone ekranów, ale w Tipo jestem w stanie to przeboleć. Dlaczego? Bo sam system Uconnect działa bez wahania, ma ładną grafikę i jest intuicyjny. Warto do niego dopłacić, najlepiej do wersji z nawigacją. Pod względem wzornictwa i detali moim zdaniem wnętrze Tipo przebija Skodę Rapid. Po prostu przy Fiacie czeskie auto wydaje się w środku toporne, a kto tego nie rozumie, niech zerknie jak są wystylizowane zegary w Skodzie, a jak w Fiacie. Punkt dla Włochów.

Budżetowy charakter Tipo skłania do szukania oszczędności w środku. Niestety jest tego sporo, począwszy od foteli skończywszy na pokrętłach. Tapicerka opisana jest jako materiałowo-skórzana, choć jest to chyba najgorsza skóra jaką widziałem w samochodzie. Wyjątkowo tanie wrażenie sprawiają też pokrętła przy ekranie dotykowym – całe wręcz chodzą na boki. Auta grupy VAG mają podobne pokrętła, ale nawet w Skodzie Citigo ich działanie nie wzbudza najmniejszych wątpliwości. Zrozumiałbym skrzypiące pod naciskiem plastiki czy twarde tworzywa w nieistotnych miejscach, ale tak często dotykane rzeczy powinny być porządniejsze. No i w testówce nie działał port USB, więc dostałem raka od radiowych reklam.

Spora część materiałów jest miękka, mimo to czuć niską jakość.

Dla odmiany teraz coś pochwalę, a jest to przestrzeń. W Tipo bez problemu upchniemy rodzinę na wakacje, a bagażnik wystarczy z nawiązką. Podłoga bagażnika może być umieszczona na dwóch poziomach, dzięki czemu mamy głębszy kufer lub więcej miejsca na drobiazgi pod podłogą. Sucha pojemność bagażnika to 550 l – więcej niż niektóre pełnoprawne kompakty  kombi.

Moc klekota

W Tipo miałem okazję sprawdzić Multijeta o pojemności 1.6 l i mocy 120 KM zarówno w trasie drogami szybkiego ruchu jak i w mieście. Spalanie tego silnika kształtuje się od 5 l poza miastem do 7,5 l w mieście i na autostradzie. Auto z tym silnikiem na pewno jest zrywne i dużo bardziej żywe niż dychawiczny, wolnossący silnik 1.4, który też miałem okazję wypróbować. Przy prędkościach 140 km/h-150 km/h Multijet nie dostaje zadyszki, ale pasażerowie mogą mieć już dość panującego w kabinie hałasu od opływającego powietrza. Tak samo przy kręceniu silnika w wyższe partie obrotomierza do uszu dobiega bardzo nieprzyjemny dźwięk.

Podoba mi się ta czcionka. Ładne są też wskazówki z małym podcięciem na końcu.

Moc i moment obrotowy są w porządku do auta tej wielkości, a za największą wadę uznaję bardzo powolne rozgrzewanie się silnika. W temperaturze około 0 stopni miałem wyrzuty sumienia jadąc do pracy 10 km, bo na tym dystansie nawet płyn chłodniczy nie rozgrzewał się zbyt mocno, nie mówiąc o oleju. Dla jednostki napędowej takie traktowanie nie jest zbyt zdrowe, zwłaszcza w turbodieslu.

Nie polubiliśmy się z 6-biegową skrzynią manualną Fiata. Moim zdaniem nie pasuje ona do tego silnika, gdyż przełożenia numer 2,3, na których zazwyczaj wykonujemy najmocniejsze przyspieszenia, są zbyt krótkie. Dając w palnik na dwójce czuć, że silnik ma ten moment obrotowy, ale po prostu zbyt szybko kończy mu się skala na obrotomierzu. Mam wrażenie, że przy innych przełożeniach można by uzyskać efekt bardziej efektywnego przyspieszania.

Jazda na sztywno

Być może moi koledzy uznają to auto za miękkie, ale mnie zaskoczyła sztywność zawiasu w Tipo. Wydaje mi się, że takie auto wielozadaniowe powinno być mięciutko zestrojone, bo taka charakterystyka zadowoli 99% klientów. Nie oszukujmy się, mało kto będzie cisnął Fiata na serpentynach i absolutnie nikt nie oczekuje od niego stabilności bolidu F1. Tymczasem jako przyzwyczajony do nieco innego stylu resorowania przeżyłem pewne zaskoczenie czując na jezdni nierówności, na które w innym aucie nie zwróciłbym najmniejszej uwagi. Jak mówię, kwestia gustu – pewnie innym się tak podoba.

System Uconnect z ekranem 7″ – jeden z najlepszych w swojej klasie. Ma Android Auto/Apple CarPlay, co nie jest oczywiste.

Układ kierowniczy muszę ocenić co najwyżej średnio. Do zwykłej jazdy na co dzień sprawdzi się, ale nie wykracza w żaden sposób ponad przeciętność. Fiat Tipo przejął część rozwiązań konstrukcyjnych z wcześniejszego Bravo. Priorytetem producenta była solidność, a nie ponadprzeciętne własności dynamiczne. Pod tym kątem – pełen sukces. W mieście przydaje się tryb CITY dzięki któremu można bardzo lekko kręcić kierownicą.

Na minus tylko jedno…. Fotel w samochodzie powinien być odrobinę bardziej miękki niż przeciętne krzesło z IKEI. Na dłuższym odcinku siedzenie w czymś takim jest męczące.

Podsumowanie, ceny

Wszystko wydaje się jasne i klarowne – Fiat Tipo to auto, które ma zaoferować maksymalnie dużo za jak najmniejsze pieniądze. Najniższa kwota za jaką można kupić to auto mocno wryła się w świadomość poprzez spoty reklamowe i media motoryzacyjne. Tipo startowało od 42 600 zł, a teraz można je mieć za jedyne 43 900 zł. Dotyczy to tylko sedana, a otrzymujesz w tej cenie biały kolor, stalowe felgi, szaro-burą tapicerkę i manualną klimatyzację. Tylko ta ostatnia pozycja jest tutaj naprawdę istotna.

Na pokładzie naszego Tipo znalazł się adaptacyjny tempomat – część pakietu 'Bezpieczeństwo plus’ – 2000 zł dopłaty.

Ten, który widzicie na zdjęciach swoją ceną przekracza 100 tys. złotych, a bez dodatków zaczyna się od 89 900 zł w promocji. Jak na budżetowe auto rodzinne to bardzo duża kwota. Za te pieniądze, albo niewiele więcej, można mieć pełnoprawne kompakty w bogatych wersjach wyposażenia lub stylizowane na sportowo, jak ST-Line w przypadku Focusa czy GT-Line w Megane. Oczywiście mowa o autach z porównywalnymi silnikami diesla. Pojawia się zatem pytanie czy Fiat zaczął cierpieć na przerost ambicji? W kontekście testowanego egzemplarza idea taniego, sporego kombi dla rodziny mocno się rozmywa. Gdybym kupował Tipo, wybrałbym sedana lub hatchbacka w wersji ze znakomitym, benzynowym T-jetem. Są tańsze i można w nich dołożyć LPG.

Bartłomiej Puchała
fot. autor

Wygląd:[usr 7]
Wnętrze:[usr 6]
Silnik:[usr 8]
Skrzynia:[usr 5]
Przyspieszenie:[usr 6]
Jazda:[usr 7]
Zawieszenie:[usr 6]
Komfort:[usr 6]
Wyposażenie:[usr 9]
Cena/jakość:[usr 4]
Ogółem:[usr 6.4 text=”false” img=”06_red.png”] (64/100)

Dane techniczne

Silnik: R4, turbodiesel
Pojemność: 1598cm³
Moc: 120 KM przy 3750 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 320 Nm przy 1750 obr/min
Skrzynia biegów: manualna 6b
Cena: od 94 300 (obecnie promocja: 89 900 zł), egzemplarz testowy około 100 750 zł

Tagi: fiatfiat tipokombitesttest fiat
Poprzedni post

Ubezpieczenie assistance zimą – w jakich sytuacjach Ci pomoże?

Następny post

Jak zmniejszyć wydatki na flotę? Monitoring pojazdów, a oszczędności

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Obecna flota: Honda Accord 2010 do jeżdżenia i VW Lupo GTI do kochania.

Podobne artykuły

Test Defender Octa 2026

Test: Defender Octa – monstrum z Coventry

Autor Marcin Koński
07/08/2026
0

Wbrew pozorom, ośmiocylindrowy Land Rover Defender nie jest efektem więzienia księgowych w escape roomie. Koncepcja skrzyżowania klasycznej terenówki z dość...

tiggo 8 vs cr v

Trudne Wybory: Chery Tiggo 8 vs Honda CR-V

Autor Paweł Kaczor
06/08/2026
0

Kolejny chińczyk i SUV w hybrydzie, który chce zawojować rynek i pokazać konkurencji, gdzie raki zimują. Chery Tiggo 8 PHEV....

Chery Tiggo 7 HEV

Chery Tiggo 7 debiutuje w nowym wydaniu. Europejska konkurencja będzie miała problem

Autor Damian Kaletka
05/08/2026
0

Jest tanio, ekonomicznie i do tego dostaniemy rozległy pakiet gwarancyjny.

Test Audi A5 Avant e-hybrid

Test: Audi A5 Avant – dobrze, że jest

Autor Damian Kaletka
03/08/2026
0

To wnętrze zniszczyło cały czar tego samochodu.

Następny post
c22903f95ae51a0a1cee86e7a9d4db24

Jak zmniejszyć wydatki na flotę? Monitoring pojazdów, a oszczędności

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.