• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Defender 130 D300 – terenówka w wersji kombi

Bartłomiej Puchała Autor Bartłomiej Puchała
25/07/2025
w Nowe samochody
0
Defender 130 główne
347
SHARES
3.2k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Najdłuższy Defender 130 mierzy 5,4 m i potrafi przetransportować 7 lub 8 osób przez piach, błoto i skały.

Przez ten portal przewinęło się już mnóstwo wersji Defendera, i pewnie równie dużo jeszcze przed nami. Mało jest samochodów o tak rozbudowanej gamie, a przy tym podlega ona ciągłym zmianom. Wchodzą wersje specjalne, liftingi i nowe, coraz ciekawsze pakiety. Wśród nich mój egzemplarz z 300-konnym dieslem pod maską, jest jak szara (dosłownie) myszka. O ile “myszka” może mierzyć grubo ponad 5 m długości i 2 m wysokości. Jedno jest pewne – nie potrzebuję V8, aby za kierownicą Defa mieć kupę dobrej zabawy.

Warto przeczytać

Test: Honda Civic e:HEV – propozycja poza radarem

Test: Renault Austral full hybrid E-Tech – dobre odświeżenie

Test: Ford Puma Sound Edition – limitowana wersja dla audiofila

Ten najdłuższy

Kiedyś liczby przy nazwie Defendera oznaczały rozstaw osi mierzony w calach. Były to 90, 110 i 130. Dzisiejszy Defender powiela ten schemat, ale wersja 110 i 130 mają dokładnie ten sam rozstaw osi wynoszący 3,02 m. Różnica jest tylko w końcowym fragmencie nadwozia, gdzie zwis tylny jest wydłużony o 34 cm do łącznej długości 5,36 m (licząc koło zapasowe). Przez to optycznie przesunięto środek ciężkości jeszcze bardziej do tyłu. Wizualnie wyszło to średnio – tył wydaje się nienaturalnie długi, jakby go ktoś pociągnął za mocno w fotoszopie – ale odblokowało nowe możliwości wewnątrz.

Defender 130 światła tył
Defender 130 reflektory
Defender 130 logo
Defender 130 tył

Bo tylko w Defenderze 130 możesz zamówić trzy rzędy siedzeń. Możliwe układy to 2+3+3 lub, tak jak w naszym przypadku, 2+2+3. Wtedy zamiast kanapy w środkowym rzędzie znajdują się dwa kapitańskie fotele, a między nimi można wygodnie przejść na sam tył. Wada jest tylko jedna – przy rozłożonych wszystkich fotelach bagażnik przypomina ten w moim Volkswagenie Lupo. Dosłownie – po otworzeniu potężnych drzwi masz przed oczami schowek o pojemności 290 l i długości podłogi niecałych 40 cm. Dopiero w wariancie pięciomiejscowym pojemność rośnie do ponad 1050 l. Ciekawostka – tylko drzwi bagażnika mają dociąganie, co trochę poprawia wygodę ich obsługi.

Defender 130 nie chce być SUV-em

To zdecydowanie najbardziej surowy samochód z obecnej gamy Land Rovera. Nie znajdziecie tu inkrustowanego drewna i designerskich detali, za to sporo jest sygnałów o użytkowym charakterze auta. Na przykład widoczne śruby boczków drzwi, powierzchnie które w razie co łatwo będzie oczyścić oraz wszechobecne schowki i półki na drobiazgi. Z zewnątrz spod SUV-owatych plastików ozdobnych wystają grube haki do holowania, a opony mimo 20-calowych felg mają balonowe proporcje z profilem 60. No i koło zapasowe to nie element designu. Pełnowymiarowe, ma być łatwo dostępne gdy zrobi się naprawdę źle.

Odniesień do starego Defa jest więcej niż może się wydawać. I nie mam tu na myśli pudełkowatych proporcji czy budzących politowanie plastikowych paneli na masce, które mają udawać ryflowaną stal. Mówię na przykład o pozycji fotela kierowcy, który jest maksymalnie zbliżony do dość płaskich drzwi. W starym Defenderze miało to ułatwiać “nawigowanie” z głową wystającą przez okno. W nowym może już nie o to chodzi, za to benefitem jest łatwe wsiadanie i wysiadanie mimo bardzo wysokiego progu.

Defender 130 panel centralny
Defender 130 land rover
Defender 130 bagażnik
Defender 130 kokpit

Przeciwnicy Defendera mogą twierdzić, że jest on zbyt luksusowy jak na terenówkę. Cóż, Land Rover chyba nie chciał narzucać swoim klientom standardów z lat 80. Mają oni na pokładzie sporo wygód, w tym podgrzewanie sześciu z siedmiu miejsc i wentylowanie w czterech przednich fotelach. Jest też czterostrefowa klimatyzacja, elektryczne sterowanie czym się da, bardzo dobre pneumatyczne zawieszenie i świetny system multimedialny Pivi Pro. Cytując klasyka: “bunkrów nie ma, ale też jest za**iście”. Problem w tym, że stary Defender to był właśnie taki bunkier.

Defender 130 w lesie

Lubię Defendera za to, że gdziekolwiek nie wjadę, jestem pewny że zdołam też wyjechać. Ślepa ścieżka gdzieś w lesie? Błotne koleiny? Piaszczysta wydma upstrzona korzeniami? Dla tego samochodu to tylko igraszki. Nie zapuszczałem się nim w żaden trudny teren, ale wjechałem bez zastanowienia tam, gdzie moją Hondą na pewno bym nie zaryzykował. Defender 130 wyposażony jest w cały arsenał broni na najróżniejsze rodzaje terenu, a regulowane zawieszenie to tylko jedno z nich. Bardziej mam na myśli system Terrain Response, którego szczegóły znają chyba tylko jego twórcy. Na różne rodzaje trudnych nawierzchni jest aż sześć trybów: Trawa/Żwir/Śnieg, Błoto, Piasek, Skały, Brodzenie i spinający je wszystkie tryb Auto.

Defender 130 kamery 3d

Na centralnym ekranie mamy mnóstwo przydatnych opcji, które jazdę terenową czynią dużo łatwiejszą niż w tradycyjnych terenówkach. Chociażby rozmaite kamery z widokami 3D włącznie, podgląd głębokości wody w którą wjeżdżamy, wszystkie wymiary auta łącznie z kątami natarcia, zejścia itp. Wszystko jest poparte twardą mechaniką w postaci stałego napędu na cztery koła z reduktorem i mocnym silnikiem diesla z potężnym momentem obrotowym 650 Nm dostępnym od 1500 obrotów.

Na asfalcie

Z kolei na drodze, wśród innych aut, w tym mastodoncie odczuwa się zupełnie inne emocje. Dominuje przyjemne poczucie siedzenia wyżej niż w kierowcy dużych SUV-ów. Układ kierowniczy ma dość tępe przełożenie, więc nawet na zwykłych rondach trzeba się dość dużo namachać kierownicą. Defender się kiwa i buja podczas manewrów, a jego zaparkowanie pod galerią może przysporzyć sporo nerwów. Gdy jednak wysiadasz i oglądasz go z zewnątrz, trudno go nie lubić.

Defender 130 zegary

Sześciocylindrowy diesel o mocy 300 KM to wybór mniej więcej z połowy oferty. Dla 2,5-tonowego autobusu wydaje się wystarczający, bo stanowi dobry kompromis między dynamiką, a spalaniem. Bez problemu potrafi utrzymywać prędkości autostradowe i pali średnio poniżej 10 litrów ON na 100 km. Przy zbiorniku o pojemności 90 l daje to jakieś 1000 km zasięgu. Niczego więcej od niego nie wymagam, ale dostaję coś ekstra – przyjemny pomruk sześciu cylindrów dający wrażenie dużej mocy pod nogą.

Sytuacja rynkowa

Defender 130 w testowanej wersji wyposażenia X-Dynamic HSE z silnikiem D300 kosztuje bez opcji ponad 550 tys. zł. Dużo pieniędzy, ale przynajmniej za coś, co może pełnić bardzo dużo różnych ról w gospodarstwie domowym. Przede wszystkim wygodnie, dość szybko i oszczędnie zawiezie cię gdzie tylko chcesz – do pracy, galerii, na wakacje. Potrafi przy tym pociągnąć dużą przyczepę, wjechać na Gubałówkę szlakiem przez las i zawieźć do szkoły twoje dzieci wraz z dziećmi sąsiadów. A gdy trzeba, posłuży jako traktor do orania pola.

Trudno mi nawet wskazać który z dostępnych na rynku samochodów może się z nim równać. Często wymienia się w tym kontekście klasę G, ale to jest wóz do lansu, nie do roboty. Pewien potencjał ma nowa Toyota Land Cruiser. Za cenę Defendera 130 kupicie na maksa wypasioną wersję Invincible o podobnych właściwościach przewozowych. Nie zmienia to jednak faktu, że Toyota daje tylko jeden silnik i to czterocylindrowy.

Tekst i zdjęcia: Bartłomiej Puchała

Galeria Defender 130 D300:

Defender 130 9

Dane techniczne Defender 130 D300:

Silnik: R6, turbodiesel
Pojemność: 2997 cm³
Moc: 300 KM
Maksymalny moment obrotowy: 650 Nm
Skrzynia biegów: automatyczna 8b
Napęd: 4×4
0-100 km/h: 7,5 s
V-max: 191 km/h
Zbiornik paliwa: 89 l
Cena: od 538 900 zł, testowany około 620 tys. zł

Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:

Tagi: 4x4defenderdieselLand Rovernówka sztukaoffroadsuvterenowetest
Poprzedni post

Odświeżone, bardzo tanie Renault

Następny post

Tak wygląda terenowa bestia Brytyjczyków! Defender D7X-R pokazany publicznie

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Obecna flota: Honda Accord 2010 do jeżdżenia i VW Lupo GTI do kochania.

Podobne artykuły

2026 Honda Civic test pl

Test: Honda Civic e:HEV – propozycja poza radarem

Autor Bartłomiej Puchała
10/07/2026
0

W ostatnich latach hybrydowa Honda Civic e:HEV stała się propozycją spoza głównego nurtu, ale… w zasadzie nie ma żadnego powodu,...

Renault Austral test

Test: Renault Austral full hybrid E-Tech – dobre odświeżenie

Autor Damian Kaletka
08/07/2026
0

Podziękujmy Renault za ten lifting.

Test Ford Puma Sound Edition 2026

Test: Ford Puma Sound Edition – limitowana wersja dla audiofila

Autor Paweł Zaorski
06/07/2026
0

Są samochody, które próbują być wszystkim naraz. Są też takie, które nagle postanawiają skupić się na jednym szczególe. Ford Puma...

duster vs jaecoo 5

Trudne Wybory: Dacia Duster vs Jaecoo 5

Autor Paweł Kaczor
02/07/2026
0

Kiedyś Dacia miała u nas klawe życie. Chciałeś nowe i chciałeś tanio? Wybór był oczywisty i prosty – Dacia! Jednak...

Następny post
Defender Dakar (2)

Tak wygląda terenowa bestia Brytyjczyków! Defender D7X-R pokazany publicznie

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.