Czy rozmiar ma znaczenie? W obliczu testu największego SUVa rumuńskiej marki o znacząco brzmiącej nazwie Bigster – odpowiedź jest oczywista: „To zależy”. Od tego kto i o co pyta. Dacia Bigster stara się udowodnić, że w wielkości może być siła. Czy to jednak jedyny atut tego auta?
Każdemu z Was, któremu zapaliła się lampka, że Bigster to taki większy Duster muszę przybić piątkę. Tak też zaiste jest. Bigster ma ten sam język stylistyczny przodu z charakterystycznymi reflektorami LED w kształcie litery Y. Mimo zbliżonej linii dachu oraz szyb, Bigstera najlepiej rozpoznać z boku. Auto jest wyraźnie masywniejsze, nieco podniesione i ma zdecydowanie dłuższy tylny zwis. Ogólnie auto urosło względem Dustera o 23cm, osiągając 457cm długości całkowitej. Na wagę Bigster wnosi nieco mniej niż 1.5 tony masy całkowitej i jest to o około 120 kg więcej niż starszy i mniejszy brat.
Ponoć najważniejsze jest wnętrze…
Oba samochody, a więc Duster i Bigster bazują na prostocie, trwałości i praktyczności z tą jedną różnicą, że wnętrze Bigstera sprawia wrażenie bardziej ucywilizowanego, który kładzie większy nacisk na spójność i estetykę. Układ kokpitu jest podobny do Dustera, z tym, że Bigster daje lepsze poczucie technologii. Producent zaserwował większy ekran centralny i lepszą integrację systemu.

Nie mniej jednak co mógłbym wymienić jako element odróżniający oba pojazdy to jest koncept deski. W Bigsterze mam wrażenie lepszej harmonii i lekkości kokpitu. Koncept zdaje się być bardziej uporządkowany geometrycznie z wrażeniem płynięcia wzroku po desce a nie skupiania się na mocnej bryle jak to mamy do czynienia w Dusterze. Ogólnie na plus na pewno warto zaliczyć lepsze wstawki materiałowe, które dopełniają wizualnej całości.
Przestronność wnętrza i materiały
Wnętrze Bigstera bardziej skłania mnie ku odebraniu tego auto nieco wyżej niż budżetowe auto klasy B-SUV. Oczywiście nie ma mowy o uznaniu go za premium czy choćby pretendujący do premium jednak do segmentu wyżej niż B już jak najbardziej. Dzięki szerszej kabinie oraz jak już wspomniałem odczuwalnemu wzrostowi długości auta wyraźnie wyczuwalny jest rodzinny charakter wozu. Wyraźnie też nacisk położono na komfort w drugim rzędzie siedzeń, zwiększony komfort kanapy oraz większą przestrzeń na nogi.

Nie mniej jednak Bigster nie traci rodowodu. Wciąż mamy do czynienia z twardymi plastikami, naciskiem na trwałość i łatwe czyszczenie, a nie udawanie luksusu. Ogólnie na spasowanie elementów nie przyjdzie użytkownikowi narzekać – jednak jest jedna rzecz, która drży i skrzypi i która wręcz przyprawia o wkurzenie bardziej niż poranne korki. Mowa o uchwycie do telefonu, który trąci już myszką, jest delikatny, nieprzygotowany na rozrastające się smartfony.
Bagażnik
Jednym z elementów, które najbardziej odróżniają oba modele jest bagażnik. W Bigsterze ma on pojemność 667 litrów, a więc jest o 222 litry większy od Dustera (445l). Po rozłożeniu siedzeń przestrzeń ta rośnie do około 2000 litrów, a więc o 500 litrów więcej niż Dusterze (1500l). Poza tym zasadniczą różnicą jest kształt. Dzięki dłuższemu nadwoziu bagażnik jest nie tylko większy ale również kwadratowy. Swoim wyglądem oraz głębokością przypomina kufer kombi, z tą różnicą, że próg załadunku umieszczony jest dużo wyżej.

Prowadzenie
Tę część można by spuentować następująco: komfortowy, spokojny, rodzinny SUV z lekkim terenowym charakterem. Jednak rozwijając temat przyznać należy, iż Bigstera cechuje miękkie, nastawione zdecydowanie na komfort zawieszenie. Dziury i nierówności wybiera spokojnie, bez nerwowego podbijania. Porównując z Dusterem – dzięki większemu rozstawowi osi Bigster jest spokojniejszy, mniej nerwowy i mniej podskakuje na większych nierównościach. Natomiast wspólne z Dusterem Bigster ma mało precyzyjny układ kierowniczy.

Dynamika nie jest najmocniejszą stroną Bigstera. 140KM sprawnie ale spokojnie napędza Bigstera i ogólnie rzecz ujmując moc i przyspieszenie jest wystarczające do tego auta. W zakrętach przechyły są odczuwalne i szczerze powiedziawszy połączywszy to z niezbyt precyzyjnym układem kierowniczym jasno trzeba podsumować – Bigster nie zachęca do szybszej jazdy. Jednak gdy przyjdzie nam rozpędzić auto do prędkości polskich ekspresówek oraz autostrad Bigster jest nad wyraz stabilny. Nie ma tendencji do pływania po drodze i jest zdecydowanie lepiej wyciszony niż przytaczany wielokrotnie Duster. Całościowo Bigstera można docenić za przewidywalność i harmonię w prowadzeniu.

Dacia Bigster LPG – ekonomia użytkowania
Osobiście uważam, że spalanie w Bigsterze jest rewelacyjne. Oczywiście trzeba nastawić się, że będzie od 0.5 do litra wyższe niż w Dusterze, ale jest to jak najbardziej przewidywalne i naturalne. Średnia z mojego testu to 6.2 litra na 100km – oczywiście zawdzięczam to spokojnej trasie, ale bez napinania się na jakiś rewelacyjny rezultat. W mieście, w korkach – 8.5 litra jest również jak najbardziej możliwe. Nieco mniejsze bo 7.9 l/100km Bigster notował przy prędkościach autostradowych.

Na gazie spalanie jest większe o około 15% niż na benzynie i tak średnia z mojego testu to około 7.5l/100km. Miasto tylko nieco poniżej 10 litrów, trasa 9.2l/100km. Zbiornik gazu zmieścić w sobie 50 litrów niebieskiego paliwa, a zbiornik benzyny ma podobną pojemność. Łączny zasięg na obu bakach potrafi wynieść blisko 1400km.
Podsumowanie
Czy Bigster zaskakuje? Absolutnie nie – co jednak nie oznacza, że jest to złe czy średnie auto. Jest bardzo poprawne, ekonomiczne, ergonomiczne i nadal tanie auto biorąc pod uwagę gabaryty i co oferuje – czy nie tak powinna brzmieć recepta na bestseller? Chyba tak – tym bardziej, że Bigster czerpie garściami od mniejszego Dustera. Nie mniej jednak – nie wiem czy można go pokochać, ale na pewno jest to wierny i zrównoważony pojazd dla rodziny lub dla aktywnej osoby. Mi jak zwykle brakuje napędu 4×4 i automatu zestrojonego z gazem, ale tę lukę Dacia wypełnia nowym silnikiem hybrid – G 150 4×4 – a to może być już as z rękawa na którego czekałem.
Tekst i zdjęcia: Bartek Kowalczyk
Zdjęcia – Dacia Bigster LPG




































Dane techniczne – Dacia Bigster LPG
Silnik: R3, turbo benzyna
Pojemność: 1199 cm³
Moc: 140 KM
Maksymalny moment obrotowy: 230 Nm
Skrzynia biegów: manualna, sześciostopniowa
Cena: od 101 400 zł brutto, egzemplarz testowy około 118 500 zł brutto







