Test: Alkomat AlcoForce AF 350

Zakrapiana impreza w sobotę, kac gigant w niedzielę. Nie wiesz czy możesz prowadzić? Tani alkomat może się przydać.

Alkomat to jedno z tych urządzeń, które rzadko znajdują się w domu, ale potrafią być ekstremalnie użyteczne. Ułatwia on proces decyzyjny o poprowadzeniu pojazdu po spożyciu alkoholu. Dostarcza twardych danych, podczas gdy bez niego musimy polegać tylko na swoim odczuciu, a to bywa zgubne. Przypomnijmy, że w Polsce wykroczeniem jest jazda pod wpływem alkoholu od 0,2 do 0,5 promila. Większa zawartość alkoholu klasyfikowana jest jako przestępstwo! Najlepiej nigdy nie wsiadać za kółko w sytuacji wątpliwej, ale życie pisze różne scenariusze, na które możemy być przygotowani za sprawą alkomatu takiego jak AlcoForce AF 350.

Zawartość pudełka

Urządzenie to kosztuje około 300 złotych w większości sklepów. Jest to więc półka zdecydowanie budżetowa, bo alkomaty potrafią kosztować 5-6 razy tyle. W opakowaniu znajdują się: instrukcja obsługi, alkomat, dwa ustniki, dwie baterie AAA i futerał. Nie ma szału, ale to właśnie mam na myśli mówiąc, że cena jest niska.

Na pudełku znajdują się ważne dla użytkownika symbole. Pierwszy z nich to atest PZH świadczący o sterylności ustników. Gwarantuje on bezpieczeństwo produktu pod kątem higienicznym. Drugi symbol jest potwierdzeniem, że urządzenie jest skalibrowane i gotowe do użycia. Użytkownik musi dopilnować, żeby kalibrować na nowo alkomat co 12 miesięcy lub 1000 pomiarów, ale dla bezpieczeństwa warto skrócić te interwały o połowę.

Jako uzupełnienie do filmu można wypisać wymienione zalety i wady.

Zalety:
+dokładność powyżej oczekiwań
+ ładny design
+ gotowość do użycia od nowości
+ intuicyjność obsługi
+ cena

Wady:
– tylko dwa ustniki w zestawie
– dość delikatna budowa

Podsumowując, alkomat AlcoForce AF350 zaskakuje swoim stosunkiem jakości do ceny. Do profesjonalnego alkomatu mu daleko, ale do celów amatorskich, domowych sprawdzi się w 100%. Zestaw dołączony jest ubogi, ale nie ma się co spodziewać więcej po urządzeniu z tej półki cenowej. Moja ocena solidne 7/10.

Dane techniczne

Czas pomiaru (sek.): 5.0
Dokładność pomiaru alkomatu: 0.06 ‰
Kraj produkcji: Korea
Inne cechy szczególne alkomatu: Alarm dźwiękowy (sygnalizacja początku oraz końca pomiaru)
Kalibracja: Co 12 m-cy lub 1000 pomiarów
Kontrola przepływu powietrza: tak
Licznik całkowitej ilości wykonanych pomiarów: nie
Licznik wykonanych pomiarów od ostatniej kalibracji: tak
Precyzja pomiaru alkomatu: +/- 0,06‰ przy 0,5 ‰ w 25°C
Rodzaj sensora: Elektrochemiczny
Samokontrola poprawności działania: tak
Sposób prezentacji wyniku pomiaru: 3 cyfrowy, podświetlany ekran LED
Wskaźnik rozładowania baterii: tak
Wymiary zewnętrzne (mm): 45x105x18 mm
Wymienny moduł sensora: Tak – tylko przez serwis
Zakres pomiaru alkomatu: 0,00 – 3,00‰
Zasilanie: 2 x AAA

Bartłomiej Puchała
fot. autor

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.