Obrazek, który widzicie powyżej przedstawia Renault Lagunę, która pod koniec listopada wpadła mi w oko na auto.ricardo.ch – największym portalu aukcyjnym w Szwajcarii. Sprzedający popełnił błąd w opisie, i zamiast zatytułować ogłoszenie: Laguna 2.0 dCi, napisał: Laguna 2.2 dCi. Mały błąd kosztował go słono, ale nie sądzę, żeby kilka tysięcy franków robiło mu jakąś Kontynuuj czytanie
Jakiś czas temu wystawiłem na sprzedaż Białego. Odzew był słaby i nie brakowało komentarzy, że chyba straciłem rozum, że za tę cenę to można kupić już e39 z rzędówką pod maską. Ostatecznie auto znalazło potencjalnego właściciela, który docenił pracę i serce włożone w ten kawał blachy (a cena była wyższa niż w ogłoszeniu, bo rozwiązałem problem rudej […]Kontynuuj czytanie