Renault Clio obecnej, czwartej generacji przeszło niedawno delikatny lifting, czego następstwem jest fakt, że pod jego maską pojawił się wreszcie 110-konny diesel. Auto z tym motorem i pakietem GT-Line miałem okazję przetestować na trasie z Warszawy do Trójmiasta i z powrotem. W przerwach między szybkim przemieszczaniem się po autostradach był też czas na jazdę miejską, Kontynuuj czytanie
Kolejne wcielenie Clio jest – zgodnie z wieloletnim trendem – znów większe i znów lepiej wyposażone od poprzednika. Clio pierwszej, czy drugiej generacji były dużo mniejsze niż “trójka” i “czwórka”. Obecne wcielenie francuskiego “malucha” już nie pasuje tak do słowa “maluch”. Na oko jest ono wielkości pierwszej Kontynuuj czytanie