Plany mają to do siebie, że często się zmieniają. Szczególnie jest to widoczne na przykładzie włoskich marek. Szumne zapowiedzi o kolejnych premierach są tylko pustymi słowami, a obiecywane premiery są przekładane z roku na rok. Odkąd powstał nowy koncern Stellantis premiery mają nabrać nowych wymiarów. Chociaż nie są to jeszcze oficjalne daty, to jednak już […]Kontynuuj czytanie
Z Włochami kojarzy mi się Słońce, lody, kawa i sportowe samochody. O ile kawy nie pijam, a pozostałe rzeczy ubóstwiam, to jakoś łatwiej było mi dotychczas skombinować promyki Słońca lub te zimne słodycze. Z Ferrari lub Lamborghini było trochę trudniej, ale ostatnio pojawiła się okazja przejażdżki Maserati. I to nie nowoczesnego Ghibli lub Levante, a […]Kontynuuj czytanie