Nasza praca czasem wiąże się z przyjemnościami, które jak to mówią “… szybko się kończą”. Stąd właśnie pomysł na cykl poświęcony mojej współpracy z autami, które prowadziłem za krótko by stworzyć standardowy test okraszony pięknymi zdjęciami. Na pierwszy ogień – niecodzienny SUV w raczej niepowtarzalnej specyfikacji.Kontynuuj czytanie
Wiecie co jest smutne? Bezczelny brak poszanowania dla historii. Tym razem jednak nie chodzi o jej zwyczajną nieznajomość i problemy wynikające z tejże, a ewidetne bezczeszczenie sporego kawału motoryzacji. Najgorsze jest jednak to, że wspomnianym brakiem poszanowania wykazują się ludzie, którzy sami ją stworzyli. O co chodzi? O to, że Chrysler (czyli właściwie Fiat) wydał Kontynuuj czytanie