Wiecie co jest smutne? Bezczelny brak poszanowania dla historii. Tym razem jednak nie chodzi o jej zwyczajną nieznajomość i problemy wynikające z tejże, a ewidetne bezczeszczenie sporego kawału motoryzacji. Najgorsze jest jednak to, że wspomnianym brakiem poszanowania wykazują się ludzie, którzy sami ją stworzyli. O co chodzi? O to, że Chrysler (czyli właściwie Fiat) wydał Kontynuuj czytanie
Fiat Freemont to po prostu Dodge Journey ze znaczkiem Fiata. Znaczek Fiata miał za zadanie przybliżyć ten produkt polskiej klienteli, która włoską markę bardzo lubi i dobrze „chłonie”. Szkoda jednak, że wraz ze znaczkiem Fiata, ten samochód nie otrzymał również fiatowskich cen, bo model testowany można kupić od 115 tys. zł, a nie jest to […]Kontynuuj czytanie