Decyzja nie jest łatwa. Obawiam się zarówno braku Białego pod moim domem, jak i mnóstwa “Januszy” biznesu, którzy tyle to mogą dać, ale za 540i w stanie igła, najlepiej jeszcze z folią na siedzeniach. Gdyby jednak ktoś rozsądny się znalazł, jestem skory rozważyć przekazanie kluczyków do w pełni sprawnego, bardzo lubianego przeze mnie auta. Pozwalam […]Kontynuuj czytanie