Octavia trzeciej generacji to samochód do wszelakich zadań. Spokojnie zawiezie rodzinę na wakacje, managera na spotkanie biznesowe, a jak trzeba to nawet rower schowa w czeluściach swojego ogromnego bagażnika (sprawdzone w teście). Określić ją można jako uniwersalne auto, które jak pies zastąpi Ci wiele rzeczy w życiu.Kontynuuj czytanie
Subaru XV to dziwny twór motoryzacji i bardzo ciężko zakwalifikować go do konkretnej klasy. Jak nazwać auto wielkości przeciętnego hatchbacka z podwyższonym prześwitem, napędem AWD i brakiem upiększaczy znanych z miejskich SUVów i crossoverów? Może po prostu – ewenementem.Kontynuuj czytanie
Niezależnie od tego jak dobrze wyglądają i jak jeżdżą auta pokroju Imprezy STI, przychodzi moment ich zderzenia z szarą rzeczywistością. Z reguły trzeba pójść przynajmniej na mały kompromis pozbywając się “braku” zawieszenia, a w miejsce wydechu straszącego strzałami mile widziany jest tłumik kastrujący motor.Kontynuuj czytanie