Szykuje się nowa Navara?

Nissan sukcesywnie odmładza swoją ofertę, co – po latach stylistycznej stagnacji – jest dobrym sygnałem. Niebawem zadebiutuje nowy pick-up, który najprawdopodobniej będzie następcą wysłużonej już Navary. 

Z pierwszej wizualizacji można wywnioskować, że auto będzie miało nowocześnie wyglądające światła przednie z mocno zaakcentowanymi LED-ami do jazdy dziennej, masywny przedni zderzak z ciekawym wycięciem oraz chromowaną osłonę chłodnicy. Szykują się też chyba ciekawie wyglądające przetłoczenia maski. Wszystkiego dowiemy się niebawem. 11 czerwca nastąpi oficjalna premiera auta. Wtedy też, Nissan ma podać do wiadomości więcej szczegółów.

Dopiero co zaprezentowany Qashqai II, nowa Navara, debiutujące niebawem X-Trail i Pulsar. W Nissanie dawno już nie działo się tak dobrze. Zobaczymy jakie będzie miało to przełożenie na sprzedaż. A Wam podobają się nowe Nissany?

160 1024x682 Szykuje się nowa Navara?

fot. Nissan Qashqai II

244 1024x596 Szykuje się nowa Navara?

fot. Nissan Pulsar

342 1024x710 Szykuje się nowa Navara?

fot. Nissan X-Trail III

 

Adam Gieras

fot. materiały producenta 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz pomału doprowadzane do perełki Audi A4 B5 1.9 TDI 116 KM. Chciałbym na co dzień jeździć japońską limuzyną z lat 90-tych, np. Lexusem LS400. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...