Suzuki Swift CVT – wady i zalety

Suzuki Swift w miękkiej hybrydzie i z automatem CVT idealnie wpasowuje się w miasto. Jakie ma jednak wady i zalety? Postaram się to prosto i przyjemnie przedstawić.

A dlaczego tak zapowiadam ten tekst? Otóż Paweł jeździł niedawno już Swiftem i popełnił test tego auta, więc chętnych odsyłam tutaj: KLIK

Ja samochód użytkowałem teraz tylko przez chwilę więc postanowiłem podzielić się z Wami własnymi spostrzeżeniami, a najłatwiej to zrobić za pomocą oldschoolowej listy wad i zalet. No to nie przedłużajmy i zacznijmy od zalet!

Suzuki Swift 12 1024x683

1. Genialny kolor

Mawiają, że nie wszystko złoto co się świeci, ale Suzuki Swift w takim kolorze pomiędzy barwą żółtą, a pomarańczową wygląda naprawdę świetnie. Po prostu w takim lakierze nadwozie się wyróżnia i dobrze się prezentuje. W szarości polskich miast taki rudzielec ma prawo bytu i za ten kolor przybijam z Suzuki wielką piątkę.

Suzuki Swift 6 1024x683

2. Pięciodrzwiowe nadwozie

Wiem, że to niezbyt innowacyjne rozwiązanie, ale warto o tym pamiętać. Może na co dzień nikogo na tylnej kanapie wozić nie będziecie, ale w ciągu roku na pewno zdarzą się takie sytuacje. Mówię Wam z doświadczenia, bo posiadam auto trzydrzwiowe. A wątpię, że w przypadku Swifta wersja trzydrzwiowa wyglądałaby jakoś lepiej, a w sumie po to przecież takie auta się ewentualnie kupuje.

Suzuki Swift 3 1024x683

3. Czytelne zegary

W świecie wirtualnych kokpitów i kolorowych wyświetlaczy analogowe zegary to teraz już rzadkość. A szkoda, bo większość woli jednak za wieńcem kierownicy zobaczyć obrotomierz i prędkościomierz. I tak jest w tym przypadku gdzie w około skal pojawiała się czerwona obwódka. Pomiędzy nimi oczywiście komputer pokładowy.

Suzuki Swift 11 1024x683

4. Porządny system infomedialny

W testowanym egzemplarzu dotykowy ekran wyświetlacza systemu rozrywki wygląda bardzo dobrze i podobnie też działa. Skrywa też wszystko co powinien. Znajdziemy tam zarówno nawigację, jak i szereg wskaźników dotyczących auta. Co ważne, połączymy z nim też smartfona, więc CarPlay oraz Android Auto działało wyśmienicie.

Suzuki Swift 8 1024x683

5. Ekonomia silnika 1,2 z miękką hybrydą

Powiem od razu, że Swift sportowcem nie jest, ale dzielnie porusza się po mieście czmychając od świateł do świateł. Robi to też w miarę ekonomiczne. Dla mnie 6-7 litrów w mieście to wynik akceptowalny, ale w trasie auto bez zbędnego „ciśnięcia na autostradach” zadowoli się spalaniem dużo mniejszym (4-5 l na 100 km).

No to czas przejść na ciemną stronę i poopowiadać o wadach tego samochodu, bo Suzuki Swift idealne nie jest. Uwaga – zaczynam:

Suzuki Swift 22 1024x683

1. Skrzynia CVT

Jak to w ekologicznych produktach z Azji bywa do obsługi zestawu napędowego służy wirtualna przekładnia automatyczna. Nie jestem fanem tego rozwiązania, a producenci walczą by z roku na rok było lepiej i czasem im się to udaje. W Suzuki Swift poradzono sobie przeciętnie. Przy miejskiej i spokojnej jeździ powinno być ok, ale poza miastem przy wyprzedzaniu wspomnicie moje słowa.

Suzuki Swift 23 1024x683

2. Azjatycki design

Pochodzenia trudno się wyprzeć i niestety zalążek Azji we wnętrzu Suzuki odnajdziemy momentalnie. Oczywiście rozwiązania są sprawdzone od lat i spełniają swoje funkcje, ale twarde plastiki lub niektóre klawisze mogłyby zostać już zastąpione.

Suzuki Swift 21 1024x683

3. Hybryda niekoniecznie potrzebna

Suzuki Swift kupicie aktualnie za niecałe 60 tysięcy złotych tylko w jednej konfiguracji silnikowej. Będzie to odmiana miękkiej hybrydy z silnikiem o pojemności 1,2 litra i mocy 83 KM. Niewiele, ale nie do końca rozumiem sens takiego zastosowania. Oczywiście to kwestia norm emisji i spalin, ale sądzę (i z tego co pamiętam) Swift bez elektronicznych udogodnień z podobnym silnikiem i manualem byłby przyjemniejszy w codziennym obyciu.

Suzuki Swift 2 1024x683

Pozwólcie, że podsumuję: Suzuki Swift zostanie zapewne bezawaryjnym samochodem na dłużej, który znajdzie swoich nabywców, którzy wolą mechaniczny spokój niż wizualne wodotryski. Ja chyba wybrałbym innego przedstawiciela segmentu B, ale na służbówkę po mieście Swift byłby ok!

Konrad Stopa
fot. Karol Tynka – Carlostinki Pictures

Zdjęcia Suzuki Swift CVT

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: