• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Stylowy maluch

Redakcja Motopodprad Autor Redakcja Motopodprad
05/02/2013
w Kryterium Artura, Nowe samochody
0
DSC 0187

DSC 0187

139
SHARES
1.3k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Fiat Panda zawsze miło mi się kojarzył. Miałem okazję jeździć jego poprzednim wcieleniem i zrobiło na mnie pozytywne wrażenie. Wiadomo, że nie było żadnych fajerwerków, jednak trzeba pamiętać do czego ten samochód ma służyć i komu. Wtedy staje się jasne, że tak, jak jest, jest dobrze. A czy nowe wcielenie miejskiego malucha o nazwie Fiat Panda podtrzyma dobrą opinię poprzednika?

Warto przeczytać

Test: Renault Symbioz – do którego worka go wrzucić?

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Nowa Panda wygląda na prawdę dobrze. Widać nawiązanie do linii poprzednika, jednak wszystko w nowoczesnej i ciekawej formie. Kolor samochodu też wygląda niebanalnie – całość może się podobać, zwłaszcza kobietom. Widać włoską linię. Wewnątrz naszej Pandy panuje podobny klimat. Wszystko designersko zaprojektowane i przyjemne w wyglądzie i dotyku.

Takie detale, jak bardzo masywna, obszyta skórą i znajdująca się na wysokości kierownicy gałka zmiany biegów czy kwadratowe pokrętła od radia lub połyskująca, choć plastikowa deska rozdzielcza, nadają włoskiego klimatu. Fani „niemieckich” wnętrz powiedzą, że to tandeta, ale ja tak nie uważam. Wiele osób na pewno doceni starania projektantów i „zasympatyzuje” w tego typu stylistyce. Dodatkowym atutem wnętrza nowej Pandy jest jego przestronność. Zarówno z przodu, jak i na tylnej kanapie. Wiadomo, że przy tych gabarytach, nie będzie tu niczym w limuzynie, jednak miejsca jest zaskakująco dużo.

Wróćmy jednak do gałki zmiany biegów. Jej położenie jest dość nietypowe, bo znajduje się ona na wysokości kierownicy, na desce rozdzielczej. Położenie to jest bardzo dobre i bardzo łatwo się do niego przyzwyczaić. Jest to również kontynuacja trendu, który wprowadziła Panda poprzedniej generacji. Bo nie można powiedzieć pierwszej generacji. Co bardziej świadomi fani motoryzacji, pamiętają niezbyt udaną konstrukcję z początku lat 80-tych.

Jest jeszcze jeden aspekt dotyczący gałki zmiany biegów w nowej Pandzie, który chciałbym poruszyć. Mianowicie – jest ona niesamowicie masywna. Wręcz gruba. I to jest super! Na prawdę idealnie mi przypasowała i z przyjemnością wachlowałem biegami od 1 do 5. Później jednak pomyślałem, że skoro do mojej stosunkowo dużej, męskiej dłoni, gałka układa się idealnie, to może być problematyczna dla grupy docelowej. Czyli dla kobiet, które mają przecież mniejsze dłonie. Jednak, jak się okazuje nie jest to problem. Przetestowaliśmy to organoleptycznie – z pomocą przyszła nam przedstawicielka płci pięknej. Potwierdziła, że w jej dłoniach gałka leży równie dobrze. Jednocześnie dodała, że chciałaby aby w jej samochodzie również było takie rozwiązanie. Ciekawe. Mała rzecz, a na prawdę cieszy.

Testowany egzemplarz wyposażony został w silnik diesla 1.3 Multijet, o mocy 75KM. Silnik znany również z poprzedniczki. Żwawa jednostka napędowa, wydaje się wystarczająca do tego typu auta, a do dynamicznego przemieszczania się po mieście na pewno! Jednak zdziwiło mnie spalanie. Myślę, że typowy klient tego segmentu byłby zaskoczony „in minus”. Jednostka wysokoprężna o pojemności 1.3, przy stosunkowo niedużej masie samochodu, powinna zużywać mniej paliwa. Może to kwestia mojej ciężkiej nogi i wyjątkowo zakorkowanej Warszawy, ale średnie spalanie w mieście na poziomie 6,5 l na 100 km, to chyba sporo. Niewiele więcej spala BMW 118d z 2006 roku.

Nie zmienia to jednak faktu, że auto jest bardzo zwinne i przyjemnie się nim jeździ. Wkurza mnie jednak system start-stop, który trzeba wyłączać po każdym odpaleniu samochodu. Powinna być możliwość permanentnego odłączenia tego systemu. Jestem jego wielkim przeciwnikiem i powinienem nie musieć o nim pamiętać przez cały czas. Nowa Panda wydaje się dobrym samochodem. Jej ceny są tylko nieco wyższe niż poprzedniczki – to może być kłopot. Jednak z mojego punktu widzenia, nowy model miejskiego Fiacika, wziął z poprzednika to, co najlepsze, dodając jeszcze szczyptę włoskiego smaku i nowoczesności.

Tym sposobem, Panda z lekko nudnawego, czysto rozsądnego samochodu, nabrała trochę charakteru od Fiata 500 i sama stała się interesującym miejskim maluchem. Szkoda tylko, że ceny wzrosły, a testowy egzemplarz kosztuje prawie 50 tys. zł. Pocieszające jest jednak to, że uboższe wersje tego modelu zaczynają się prawie 20 tys. zł wcześniej.

Artur Ostaszewski

[table id=31 /]

Tagi: Artur Ostaszewskifiatfiat pandakryterium arturanówkapandatest
Poprzedni post

Upadł Mit

Następny post

Design przede wszystkim!

Redakcja Motopodprad

Redakcja Motopodprad

Podobne artykuły

Test Renault Symbioz 2026

Test: Renault Symbioz – do którego worka go wrzucić?

Autor Paweł Oblizajek
17/06/2026
0

Ostatni z testowanych przeze mnie modeli Renault. Jedyny model, który wprawił mnie w spore zakłopotanie. Na rynku motoryzacyjnym mamy zatrzęsienie...

Chery Tiggo 9 vs Omoda 9 (3)

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Autor Paweł Kaczor
11/06/2026
0

Omoda 9 vs. Chery Tiggo 9. Pojedynek na szczycie. Dwa topowe chińskie SUV-y. Jednym jeździ Szczęsny, drugim Lewandowski. Jeżdżą jako...

Test Peugeot 3008 2026

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Autor Damian Kaletka
10/06/2026
0

Ten samochód można pokochać dopóki nie zajrzy się do jego cennika.

Test Dacia Bigster LPG

Test: Dacia Bigster LPG – większy ale czy lepszy?

Autor Bartosz Kowalczyk
08/06/2026
0

Czy rozmiar ma znaczenie? W obliczu testu największego SUVa rumuńskiej marki o znacząco brzmiącej nazwie Bigster - odpowiedź jest oczywista:...

Następny post
DSC 0997

Design przede wszystkim!

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.