W branży motoryzacyjnej nic nie jest pewne. Nawet chińskie marki, które całkiem nieźle radzą sobie na rynku maja momenty kryzysu.
Z bardzo dużym kryzysem mierzy się właśnie chińska marka SWM. Dla wielu osób to całkowicie anonimowa marka. Jej historia wywodzi z Włoch. Marka powstała w 1971 roku w Mediolanie. Na początku nie zajmowała się produkcją samochodów ale motocykli. W 2014 roku firma SWM Automobile została przejęta przez Xinyuan Holdings Co., Ltd. w Chongqing w Chinach. Po kolejnych dwóch latach rozpoczęła produkcje samochodów.
SMW zadebiutowało w Polsce podczas targów motoryzacyjnych w Poznaniu. Targi przeszły do historii jako największa wystawa chińskich modeli samochodów w Polsce. Niestety marka nie została dobrze przyjęta przez Polaków. W przeciwieństwie do MG, Omoda czy Jaecoo SWM ma bardzo słabe wyniki sprzedaży. W tym przypadku słowo wynik jest nawet pewnym nadużyciem. W październiku i listopadzie bieżącego roku chińska marka sprzedała dokładnie 0 (słownie: zero) sztuk samochodów.


Co ciekawe SMW ma w Polsce ofertę niemal tak szeroką jak Alfa Romeo. Dostępne są trzy modele, które wyglądają na naprawdę przystępne cenowo. Najtańszy model – SWM G03F to 7-miejscowy SUV, który został wyceniony na 79.900 złotych. Droższy SUV klasy C – SWM G01 Pro to wydatek 114.900 złotych a najdroższa propozycja marki – SWM G05 kosztuje 119.900 złotych.
Patrząc na ostatnie wyniki sprzedaży trudno widzieć przyszłość marki w Polsce. Sprzedaż jest kluczowa by utrzymać punkty sprzedaży i serwisowania. Aktualnie marka posiada 14-tu dilerów w Polsce.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: SWM







