Zadziwiające jest to, jak mocno przeplata się świat mody oraz motoryzacji i jeśli można byłoby wymienić choć jeden powód takiej symbiozy, to z pewnością obie dziedziny są doskonałym nośnikiem wyrażenia siebie. Z takiego założenia musieli wyjść organizatorzy Sportowych czwartków, którzy połączyli topowe modele Audi z kreacjami Anny Krzyżanowskiej.
„Sportowe czwartki”, to cykliczne wydarzenie, organizowane przez jednego ze stołecznych dilerów Audi — Grupę Cichy-Zasada. W tym czasie, wilanowski salon spod znaku czterech pierścieni, staje się miejscem, w którym topowe samochody spod znaku RS, łączy się z innymi elementami stylu życia, pokazując uniwersalność, ale też indywidualność najszybszych modeli z Ingolstadt. Tematem przewodnim ostatniej odsłony wydarzenia była moda, czyli zjawisko nie tylko doskonale rozumiejące motoryzację, ale też przeplatające się z nią, niemal na każdym kroku.
Imprezę poprowadziła projektantka Anna Krzyżanowska, która zaprezentowała autorskie kreacje. W role modelek wilanowskiego wybiegu, wcieliły się klientki, którym towarzyszył biały egzemplarz mocno limitowanego superkombi — Audi RS6 GT. Wydarzenie przyciągnęło miłośników luksusu, szybkich (i odpowiednio drogich) samochodów oraz niebanalnego stylu życia. Sama inicjatywa zaś, udowadnia że salon samochodowy to nie tylko miejsce, zakupu nowego auta, ale też przestrzeń inspiracji, spotkań i budowania relacji.

Oczywiście, impreza tematyczna nie oznacza, że samochody zeszły na dalszy plan. Wydarzenie otworzyła prezentacja najnowszego RS-a w gamie, a zainteresowani mogli umówić się na indywidualne jazdy testowe. A co można było zobaczyć na wieczornym pokazie? Poza wspomnianym GT, imprezie towarzyszyło RS7, RSQ8 oraz para RS3 w wersji Sportback oraz Limousine. Największe zainteresowanie wzbudziło jednak coś, czego nie można już zamówić.
Limitowane do 660 sztuk, ręcznie składane kombi, charakteryzuje się opcjonalnym lakierem, inspirowany wyścigowymi Audi z serii IMSA, karbonową maską z dodatkowymi wlotami powietrza, unikalnymi felgami, zainspirowanymi tymi z modelu S4 B5, oraz agresywniejszym pakietem stylizacyjnym, z wielkim spoilerem na czele. Poza tym, RS6 GT otrzymał gwintowane zawieszenie, ceramiczny układ hamulcowy, zoptymalizowaną aerodynamikę, aktywny mechanizm różnicowy, a także kilka dodatkowych koni mechanicznych oraz niutonometrów. W sumie, tych jest odpowiednio 630 i 850. Tak pokaźne stado, katapultuje RS6 GT do 100 km/h w 3,3 sekundy, a dalszy sprint kończy się przy zablokowanych elektronicznie 305 km/h. Cena? Niespełna 1,3 miliona złotych, czyli prawie dwukrotność wartości bazowego RS6 Performance.
Marcin Koński
Zdjęcia z eventu Audi Wilanów:
























