Połączenie klasycznej filozofii Porsche, chłodzonej powietrzem ramię w ramię z najbardziej nowoczesnymi rozwiązaniami. A wszystko to w jednym miejscu. To właśnie jest Air|Water. Patrick Long i Jeff Zwart zgromadzili na warszawskim Nocnym Targu 250 egzemplarzy Porsche. Auta wyjechały z prywatnych zbiorów, z Porsche Muzeum, jak i centrali Porsche Polska. Do tego blisko 4000 sprzedanych biletów.
Pojawiłem się jeszcze przed 8. Na miejscu była dosłownie garstka ludzi. Za to wszystkie auta już były na miejscu. Ustawione tematycznie, nadal pokryte poranną rosą. Idealnie pusto, zanim o 10 otworzą się bramki i plac zostanie dosłownie zalany widzami. Tak jak wspomniał mój redakcyjny kolega, (KLIK) tutaj miejsce wybrano nieprzypadkowo. Tuż obok Nocnego Marketu znajduje się Muzeum Kolejnictwa oraz świeżo wyremontowana stacja Warszawa Główna. Z drugiej strony zaś nowa siedziba Porsche Polska. Z jej dachu rozciągał się fenomenalny widok na kolekcję. Również z jej dachu przetransportowano wyjątkowy egzemplarz 911 Dakar RED58 Special. Auto jest motoryzacyjnym hołdem złożonym osiągnięciom największego polskiego kierowcy rajdowego – Sobiesława Zasady, który w 1968 roku wygrał australijski odcinek Maratonu Londyn–Sydney. Do niedawna jeździło jeszcze jako egzemplarz prasowy, a aktualnie jest wystawione na sprzedaż. Kilkadziesiąt metrów dalej stał prywatny egzemplarz już standardowego 911 Dakar, o ile to auto w ogóle można nazwać standardowym.
Zamiast rozwodzić się o poszczególnych autach z osobna w słowie pisanym – zaproszę Was bardziej do oglądania zdjęć. Wkrótce pojawi się również film na YouTube, gdzie poświęcam poszczególnym autom trochę więcej czasu, byście mogli oglądać je prawie z bliska oraz dowiedzieć się więcej niż zmieści się w blogu

Czas na eventach mija w sposób specyficzny. Planowałem uciec jeszcze przed otwarciem bramek, finalnie wyszedłem dosłownie na 2 h przed końcem. Tak jak Porsche Parade dotarło na miejsce w piątkowy wieczór, tak 250 aut musiało o 16 opuścić plac i zalać warszawskie ulice. To była pierwsza edycja tego wydarzenia w Europie, sądząc po frekwencji i jakości zgromadzonych aut – na pewno nie ostatnia.
Mi zabrakło obecności takich ikon jak Carrera GT, aczkolwiek jeśli bym narzekał na brak petard, powinien mi uschnąć język. Rozładowane akumulatory w każdym sprzęcie i nabicie dziennego limitu kroków są niesamowicie satysfakcjonujące.
Mateusz Próchnicki
Zdjęcia Air Water Poland 2025




















