Sebastian Ogier miał stłuczkę podczas Rajdu Chorwacji

Nietypowa sytuacja w Chorwacji. Utytułowany kierowca podczas dojazdu do 3 odcinka Rajdu Chorwacji zmieniając pas uderzył w inny samochód… Co więcej, po chwili uciekł z miejsca wypadku.

Przyznacie, że to dość nietypowa sytuacja kiedy samochód rajdowy na kołach przemierza publiczną drogę. Gdy do tego jeszcze uderza w cywilne auto robi się naprawdę oryginalnie. Na szczęście nic nikomu się nie stało, a Yaris nie ucierpiał – gorzej z drugim BMW.

Jak to na Rajdzie bywa, Ogier nie miał czasu na policyjne procedury i postanowił odjechać z miejsca wypadku. Przy tym o mały włos nie potrącił policjanta. Jak skończy się ta sprawa?

Według oficjalnych informacji Sebastian dostał zgodę na załatwienie formalności po rajdzie. Niestety to wideo nie pomoże mu w ugodowym finale. PR kierowcy na pewno spadł.

Konrad Stopa
Źródło: Youtube

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: