Scania i Asko stawiają na samochody elektryczne

Scania to jeden z czołowych sprzedawców samochodów ciężarowych. Niewiele osób wie, że firma założona w Malmo w Szwecji ma już ponad 100-letnią tradycje. Wyśrubowane normy emisji spalin, troska o ekologie odcisnęła swoje piętno również w tej części branży motoryzacyjnej. Do gamy tradycyjnych silników benzynowych montowanych pod maską pojazdów Scania wkrótce dołączy silnik elektryczny.

Ten odważny krok już teraz, na początku drogi przyniósł szwedzkiej marce sukces. W ostatnich dniach czołowa norweska hurtownia żywności Asko podpisała z marką Scania umowę na dostawę 75 sztuk pojazdów elektrycznych. Obiec firmy współpracują ze sobą od dawna. Tylko w tym roku Asko wprowadziła do swojej floty cztery pojazdy Scania zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi. W lutym zaś dołączyły do nich dwa modele Scanii z napędem elektycznym.

W ramach 3-letniej umowy obowiązującej w latach 2020-2020 firma Asko zadeklarowała zamówienie aż 75 sztuk pojazdów elektrycznych marki Scania. Jak podkreśla prezes zarządu Asko Norge AS Torbjørn Johannson celem firmy jest posiadanie zero emisyjnej floty pojazdów ciężarowych do 2026 roku.

Dalsze oficjalne plany związane z wprowadzeniem do sprzedaży elektrycznych pojazdów akumulatorowych Scania prawdopodobnie zostaną przedstawione w kolejnych miesiącach 2020 roku.

Paweł Oblizajek
fot. Asko

Dyskusja

komentarzy

Paweł Oblizajek

Uwielbia podróże, szczególnie te samochodem. Chciałby na stałe zamieszczać w słonecznej Toskanii i lepiej poznać kulturę życia we Włoszech. Motoryzacją pasjonuje się od najmłodszych lat. Szczególnym zamiłowaniem darzy motoryzacje włoską. Wolne chwile spędza na spacerach z rodziną a w sobotnie wieczory śledzi zmagania angielskiej piłki nożnej. Potrafi też zarwać noc by zobaczyć walki bokserskie na światowym poziomie.