Renault stworzyło grupę pojazdów specjalistycznych. Oprócz testowanego w ostatnim czasie Kangoo chłodni, we flocie znalazł się też Trafic w wersji do przewozów osób niepełnosprawnych.
Życie osób niepełnosprawnych nie jest usłane różami. Muszą się zmagać z licznymi przeciwnościami i trudnościami życia codziennego. Ich opiekunowie też nie mają łatwo. Dotychczas jednym z największych trudów z jakimi przyszło się im zmierzyć, to transport osób na wózkach inwalidzkich. Na nasze szczęście, świat idzie do przodu i nie zapomina przy tym o osobach z trudnościami w przemieszczaniu się. Widać to w miastach, gdzie mamy coraz więcej przejść przystosowanych dla wózków inwalidzkich, widać w miejskiej komunikacji zbiorowej czy nawet w transporcie międzymiastowym. To dobry kierunek. Tak samo dobry kierunek obrało Renault. Wśród samochodów pojawił się Trafic, który umożliwia transport ludzi poruszających się na wózku inwalidzkim.
Co oferuje Trafic dla osób niepełnosprawnych, jak sprawdza się w codziennym użytkowaniu i czy jest pomocny również dla osób opiekujących się osobami z problemami ruchowymi postanowiłem sprawdzić podczas 10-dniowego testu.
Trafic jak każdy
Renault Trafic w wersji do przewozu osób niepełnosprawnych jest bardzo dyskretny. Do dobrze znany model, który zadebiutował już przeszło 10 lat temu. W międzyczasie przeszedł lifting, który miał miejsce w 2019 roku. Od tego czasu oferowany jest w salonach w niezmienionej formie. Trafic to bliźniak z Fiatem Talento, Nissanem NV300 czy Oplem Vivaro. Jednak to francuski model zyskał największe grono sympatyków i jest najczęściej wybieranym samochodem w klasie pojazdów dostawczych grupy D. To świetny kompan podróży. W wersji osobowej miałem okazję sprawdzić go podczas wyprawy do Czech. Sprawdzana wtedy 9-osobowa wersja dzielnie radziła sobie w trasie z kompletem pasażerów. Największe uwagi miałem jednak do silnika, który podczas jazdy w górach nie pozwalał na za wiele. Pod maską pracował wtedy silnik o pojemności 1,6 litra i mocy 120 KM. Obecnie gama jednostek uległa zmianie a najsłabsza jednostka ma do dyspozycji 130 KM. Ja z kolei tym razem miałem do dyspozycji model z silnikiem diesla o pojemności 2,0 litra i mocy 150 KM. Całość połączono ze skrzynią automatyczną.

A jednak inny
Nie trzeba być wyjątkowo spostrzegawczym, by zauważyć, że testowany Trafic został przeznaczony do przewozu osób niepełnosprawnych. Z zewnątrz zdradzają go specjalne niebieskie naklejki – inwalida. Pomijając ten element mamy zwykłego busa Renault. Zabudowa w Renault Trafic Combi z windą wykonana przez firmę Carpol, to specjalistyczna modyfikacja pojazdu, która umożliwia bezpieczny transport osób z ograniczoną mobilnością. Same żółte elementy windy widać przez szybę umieszczoną w tylnych, szeroko umieszczonych drzwiach. Dwuskrzydłowe, częściowo oszklone drzwi to przemyślane rozwiązanie. Otwierają się pod kątem aż 180 stopni, co umożliwiło montaż windy, która wyjeżdża z przestrzeni bagażowej. Co więcej ich zastosowanie zamiast dużej i ciężkiej tradycyjnej klapy umożliwia osobie niepełnosprawnej otwarcie samochodu i rozłożenie windy bez udziału osób trzecich.
Winda i jej obsługa
Winda zainstalowana w bagażniku pozwala na łatwe wprowadzenie wózka inwalidzkiego do wewnątrz auta, urządzenie sterowane jest elektrycznie z łatwym w obsłudze pilotem sterującym. Osoba niepełnosprawna wyłącznie od pasa w dół jest w stanie obsłużyć windę bez żadnego trudu a nawet bez udziału osób trzecich. Sam system posiada zabezpieczenie, które przez dedykowany kluczyk dezaktywuje jej działanie. Winda rozkładana jest powoli ale płynnie. Sprawia wrażenie solidnej i dobrze zmontowanej. Winda wyposażona jest w specjalne lampy informujące o jej rozłożeniu. Po zajęciu miejsca wózek można zabezpieczyć, by ograniczyć do zera jakiekolwiek niebezpieczeństwo podczas jazdy. Siedzenia w 3. rzędzie są zmodyfikowane tak aby umożliwić przewóz osoby na wózku inwalidzkim.





Rozwiązanie zastosowane w Traficu posiada wszelkie niezbędne atesty. Wózek zajmuje miejsce za ostatnim rzędem siedzeń i jest zabezpieczany przez specjalne pasy o czym wspominam wyżej. Firma Carpol starannie przygotowała pojazd, by mógł służyć długie lata. Świadczy o tym m.in. przygotowanie podłogi. Pół podłogi wykonano ze sklejki wodoodpornej pokrytej wykładziną PCV i wzmocnienia pod montaż wózka inwalidzkiego. Będzie to miało wpływ na trwałość przy długiej i codziennej eksploatacji pojazdu.

Samochody z tego typu zabudową rejestrowane są według homologacji całopojazdowej 2. etapu o specjalnym kodzie SH. Właśnie takie homologacje na realizację zabudów na TRP posiada firma Carpol. Winda jako urządzenie dodatkowe powinna przechodzić badania wykonywane przez Urząd Dozoru Technicznego, o czym powinien pamiętać właściciel/użytkownik pojazdu.
Standard wyposażenia
Renault Trafic w wersji do przewozu osób niepełnosprawnych nie jest standardową wersją oferowaną w salonach sprzedaży Renault. To wersja osobowa, która została przerobiona przez firmę Carpol, która specjalizuje się w przygotowaniu różnego rodzaju zabudów. Ta przedstawiona w teście została wyceniona na 45 400 zł netto. Standardem wyposażenia są odsuwane drzwi boczne dostępne z jednej strony. W opisywanym egzemplarzu drzwi dostępne były z obu stron, co znacząco ułatwia dostęp do tylnego rzędu siedzeń. Drzwi otwierają się na szerokość 907 mm. Rozwiązanie z drzwiami przesuwnymi docenimy także w mieście czy na ciasnych parkingach. Bez większego problemu będziemy w stanie dostać się do kabiny.
W Renault Trafic mamy szereg udogodnień. Ze względu na wielkość auta docenimy kamerę cofania oraz czujniki. Obraz z kamery odstaje nieco od samochodów samochodów ale w dalszym ciągu jest to bardzo przydatny element wyposażenia. Mamy system Android Auto/Apple Car Play dostępny z poziomu sporego wyświetlacza umieszczonego na środku deski rozdzielczej. Do dyspozycji jest także ładowarka bezprzewodowa o mocy 15W a także trzy gniazda USB. Jazdę samochodem umilą tempomat. Przed oczami kierowcy mamy zaś elektroniczny zestaw zegarów o przekątnej 4,2’’.



Jest jednak jedna rzecz, na którą zwróciłem szczególną uwagę. To system klimatyzacji. Po pierwsze kierowca i pasażerowie pierwszego rzędu mają do dyspozycji w panel z fizycznymi pokrętłami. Osoba przewożąca osoby niepełnosprawne jak również pozostali użytkownicy dróg muszą być w pełni skupieni. W mojej opinii rozwiązanie ze standardowymi pokrętłami wymaga mniej uwagi i jest bezpieczniejszym rozwiązaniem. Pasażerowie tylnych rzędów maja do dyspozycji osobny panel z nawiewem, który został umieszczony w suficie.
Zespół napędowy – przeważa rozsądek.
Wspominając wcześniejsze podróże Renault Trafic miałem obawy dotyczące jednostki napędowej. Na szczęście w testowanym modelu pod pod maską znalazł się silnik diesla o pojemności 2,0 litra i mocy 150 KM. Jednostka wyposażona jest technologię Stop & Start i spełnia najnowsze normy emisji spalin Euro 6 D-Full. Całość połączona jest z automatyczna skrzynią o nazwie EDC. Ma ona 6 przełożeniu i pracuje w oparciu o dwa sprzęgła. Prace skrzyni można uznać za lekko ospałą, ale pasuje ona do charakteru auta. Automat ma także niepodważalną zaletę – osoby niepełnosprawne w wielu przypadkach są w stanie prowadzić samochód wyposażony w skrzynię automatyczną.
O wrażeniach z jazdy trudno jest napisać. Samochód prowadzi się jak typowy bus. Podczas jazdy wziąć należy pod uwagę, że samochód ma wyraźnie większą masę własną za sprawą umieszczonej z tyłu windy. Czuć to nie tylko podczas przyspieszania, ale również podczas hamowania. Warto więc zachować większy odstęp. Dociążony tył wpływa także na prowadzenie. Podczas jazdy krętymi drogami czuć, że tył pojazdu chociaż jest stabilny, to potrafi nie nadążyć za osią przednią.

Decydując się na samochód do przewozu osób o ograniczonych możliwościach ruchowych średnie spalanie nie będzie pierwszym kryterium branym pod uwagę przy wyborze auta. Spokojna jazda bez dynamicznego przyspieszania w trybie mieszanym zaowocowała spalaniem na poziomie 7,0 litrów na 100 km.
Podsumowanie
Renault Trafic z zabudową od Carpol to dobra i solidna propozycja dla osób, które poszukują samochodu do przewozu osób niepełnosprawnych. To komfortowy i przestronny bus, którego przygotowanie stoi na wysokim poziomie. Samochód nie należy do najtańszych, ale jego cena w dużej mierze podyktowana jest ceną zabudowy specjalnej. Samochód na pewno posiada wady, bo nie jest modelem doskonałym. Podczas testu skupiłem się jednak na zabudowie, bo to ona gra tu pierwsze skrzypce. A tak z pewnością jest sporym udogodnieniem i wsparciem dla ludzi, którzy muszę podróżować a standardowe auto nie spełni ich wymagań.
Tekst i zdjęcia: Paweł Oblizajek
Galeria Renault Trafic z zabudową dla osób niepełnosprawnych:





























Komentarze 1