Renault Megane RS Trophy-R rządzi na Ringu

Honda Civic Type R zdetronizowana! Nowym królem Nurburgringu wśród przednionapędówek jest odchudzone Renault Megane RS.

Trochę ponad rok nie było mocnych na Hondę Civic Type R jeśli chodzi o okrążenie w Zielonym Piekle. O rekordzie Hondy pisaliśmy w tym artykule, a jej czas wynosił 7.43,8. Teraz następuje zmiana na pozycji lidera, bo Renault wykonało skuteczny atak uzyskując 7.40,1.

Rekordowe auto to specjalna edycja Renault Megane RS Trophy-R. Wyróżnia się ona kilkoma istotnymi przeróbkami, ale przede wszystkim znaczną redukcją masy. Kompakt Renault zrzucił aż 130 kg, ale nie wiadomo dokładnie jakim kosztem. Pewnym jest brak tylnej kanapy, szyby z kompozytów oraz wstawiona pół-klatka bezpieczeństwa. Silnik pozostał bez zmian – to wciąż 1.8 turbo o mocy 300 KM i 400 Nm. 

renault megane r s trophy r 2 1024x576 Renault Megane RS Trophy R rządzi na Ringu
Za kierownicą Meganki zasiadł Laurent Hurgon mający doświadczenie w wyścigach kategorii GT4 oraz w długodystansowych.

Kto chce sobie kupić taki samochód musi działać szybko. Prezentacja odbędzie się podczas GP Monako na torze w Monte Carlo 24 maja. Trophy-R to limitowana do kilkuset egzemplarzy edycja specjalna, więc pewnie chętnych nie zabraknie.

Teraz będziemy czekać na odpowiedź Hondy, która ze swojego zeszłorocznego czasu musi urwać jakieś 4 sekundy, by znowu wyjść na czoło stawki. Civic Type R po liftingu był już widziany na Północnej Pętli, więc próba generalna jest kwestią czasu. Plotki mówią o karbonowym dachu obniżającym masę i środek ciężkości auta, ale to na pewno nie koniec trików, jakie mają przygotowane japońscy inżynierowie.

renault megane r s trophy r 1 1024x576 Renault Megane RS Trophy R rządzi na Ringu

Bartłomiej Puchała
fot. Renault

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.