Renault Koleos przeszedł lifting. Zmieniło się sporo

Rewolucji nie ma, ale nowy Koleos został dopracowany w kilku szczegółach i otrzyma nowe silniki. 

Od momentu debiutu w 2016 r. Koleos był częstym gościem na naszej stronie. Ostatnio wystąpił w topowej odmianie Initiale Paris, ale być może już niedługo pojawi się ponownie w nowej odsłonie. Model ten przeszedł bowiem lifting eliminujący pewne niedociągnięcia, a przy okazji dostanie nową gamę silników. 

Po lifcie do wyboru będa dwa wysokoprężne motory dCi. Pierwszy ma 1.8 l i 150 KM, a drugi 2 litry i 190 KM połączone z napędem na wszystkie koła. Do tej pory w cennikach Renault figurowała jedna wersja silnika dwulitrowego, ale słabszego o 13 koni. To najistotniejsza zmiana, bo jesli chodzi o wygląd nie trzeba było dużo zmieniać. Jest kilka nowych wzorów felg i nieco inny pas przedni. Zagościło tu więcej elementów chromowanych i bardziej elegancka kratka grilla.

W kabinie zaszło więcej korzystnych zmian. Renault twierdzi, że fotele są bardziej komfortowe oraz zostały uzupełnione o funkcje wentylacji. Nowością jest też regulacja długości siedziska, a w opcji – masaż. System multimedialny uzupełniono o lepszą współpracę ze smartfonami. 

Odświeżony Renault Koleos pojawi się w salonach w lipcu. Cenniki nie są jeszcze opublikowane.

2019 renault koleos 1 1024x576 Renault Koleos przeszedł lifting. Zmieniło się sporo

Bartłomiej Puchała
fot. Renault

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.