Red bull robi pit-stop F1 bez grawitacji

Red bull znany jest ze wsparcia sportów ekstremalnych, a także motoryzacyjnych. Nie bez przyczyny jest zespołem F1 związanym z Aston Martinem. Zobaczcie co teraz wymyślili.

Jak wiemy, sezon Formuły 1 się skończył, więc czas na akcje specjalne by dalej o tej dyscyplinie było głośno. Nie długo myśląc Red Bull Aston Martin postanowił wydać trochę pieniędzy na promocję i wymyślił… No właśnie nie byle co, ponieważ zmianę kół i pit-stop w warunkach, gdzie nie działa grawitacja.

A jak wiemy taka sytuacja ma miejsce w kosmosie lub w specjalnym samolocie, więc wpakowano mechaników, kierowcę i bolid do takiego transportowca i przeprowadzono test.

Jak widać się udało, i to bez problemu! Chociaż faktycznie wygląda to komicznie… W końcu wszyscy mogą iść na urlop.

Konrad Stopa

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: