Jeep Renegade

Range Rover Velar może mieć nawet 550 KM!

Dokładna nazwa tego specjalnego Velara to SVAutobiography Dynamic Edition i trzeba się spieszyć, by go zamówić.

Range Rover Velar nie jest flagowcem i być może z tego powodu w jego gamie brakowało naprawdę potężnych jednostek napędowych. Tę lukę uzupełnił już brytyjski producent i można teraz zamówić Velara z V8. Nazywa się SVAutobiography Dynamic Edition i produkuje 550 KM z 5-litrowego V8.

Silnik ten pochodzi wprost z topowych wersji Range Rovera i Jaguara. Wspomaga się kompresorem, produkuje 680 ‘niutków’ i rozpędza średniej wielkości SUV-a do 274 km/h. Przyspieszenie do 100 km/h wynosi 4,5 s. Za zatrzymywanie tego kolosa odpowiadają tarcze o średnicy prawie 40 cm ukryte za czerwonymi zaciskami i 21-calowymi felgami.

SVAutobiography to coś więcej niż silnik. Inżynierowie spędzili mnóstwo czasu kalibrując każdy aspekt właściwości dynamicznych auta. Nad wszystkim czuwali spece z Special Vehicle Operations, którzy postarali się o odpowiednią oprawę. Każdy wlot powietrza w tym Velarze narysowany jest bardziej agresywnie, a z tyłu grzmią cztery końcówki wydechu.

Wnętrze samochodu jest odpowiednio podrasowane. Inna jest kierownica, pojawiły się także zmiany w wykonaniu niektórych detali. Unikalna tapicerka Windsor z podwójnymi przeszyciami występuje w 4 kolorach. Pokazany na zdjęciach lakier jest zarezerwowany dla edycji specjalnej, a w standardzie występuje czarny dach.

range rover velar svautobiography dynamic edition 1 1024x576 Range Rover Velar może mieć nawet 550 KM!

Potencjalni klienci mają tylko rok, by zamówić Range Rovera Velara SVAutobiography Dynamic Edition. Ceny w UK zaczynają się od £86 120 (ok. 419,5 tys. PLN). Zwykłe Velary kosztują w Polsce od 239 900 zł.

Bartłomiej Puchała
fot. Land Rover

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.