Przygoda z Lego – Land Rover Defender

Jako, że początek 2020, to trzeba stawiać sobie cele. Moim było ułożenie 2573 elementów duńskich klocków LEGO. Po przejrzeniu 500-stronicowej instrukcji i kilku dniach ciężkiej pracy powstał zielony Land Rover Defender. Jak do tego doszło?

Chciałoby się dośpiewać „nie wiem”, ale te kilka (a może kilkanaście?) godzin układania z przerwami potwierdza, że robiłem to w pełni świadomie. I co więcej – z pełną ochotą i uśmiechem na twarzy. Co z tego powstało?

Lego Defender 2 1024x764 Przygoda z Lego   Land Rover Defender

#42110

Te 6 cyfr w nomenklaturze Lego oznacza model brytyjskiej terenówki z ogromną historią i niezłą tradycją. Sądziłem, że prędzej siądę za kierownicą odświeżonego Defendera, niż będę go samodzielnie składał, ale jak widać los płata figle i w sumie chyba na dobre wyszło. Ułożenie zielonego Defendera sprawiło mi dużo frajdy. Testowanie aut jest bardziej problematyczne.

Zestaw ten jest z serii Technic, więc zapowiada, że zabawka nie będzie tylko dobrze odwzorowanym wizualnie samochodem, ale też będzie skrywać sporo technicznych rozwiązań. Nie spodziewałem się, że aż tak dużo! W końcu na pudełku był znak „dozwolone od lat 11”, więc łatwo być nie mogło.

Lego Defender 18 1024x588 Przygoda z Lego   Land Rover Defender

Defender to w końcu terenówka

I to nie byle jaka, ponieważ jego historia sięga aż 1948 roku. Model jest jednym z najdłużej produkowanych aut na rynku (z niewielką przerwą) i nieraz było używane w sytuacjach specjalnych (wojsko, służby ratunkowe) lub sporcie motorowym.

Stąd też wyposażenie naszego Land Rovera, to nie tylko sam samochód z dużymi terenowymi kołami, uginającym się zawieszeniu, ale także dodatkowe wyposażenie jak drabinka, skrzynie lub podesty do cięższego terenu. Wielkie brawa dla Lego za takie szczegóły. To jednak nie koniec porządnego przygotowania producenta klocków

Diabeł tkwi w szczegółach

Kolor auta, poszczególne elementy karoserii, czy nawet naklejki lub reflektory są odwzorowane genialnie, ale to już widać w nawet mniejszych zestawach LEGO. Nie dziwi mnie nawet ruch tłoków pod wielką maską Defendera. Co więc mnie zaskoczyło?

  1. Wyciągarka
    Działająca, z długą liną, która jest obowiązkowym elementem auta terenowego. Próbowałem w terenie i się sprawdza! Z piasku Defender wyjechał.

  2. Skrzynia biegów
    Automat z przełożeniami terenowymi, który naprawdę działał i blokował odpowiednie koła, tak by kierunek jazdy zgadzał się z wybranym biegiem. To pierwszy raz gdy LEGO zastosowało taki patent. Brzmi skomplikowanie, ale działa!

  3. Bagażnik na zamek
    Do otwarcia służy piąte, zapasowe koło na klapie, która otwiera się w poziomie. Ułatwia załadowanie bagażnika i przy okazji odkrywa działające mechanizmy przy tylnej osi.

  4. Fotele z regulowanymi zagłówkami
    Zastanawiacie się jak bardzo LEGO dba o szczegóły? Otóż fotele przednie składały się z kilkudziesięciu elementów i miały nawet osobne, regulowane zagłówki – no kosmos!

Ile czasu układałem?

Od razu powiem, że takiego wielkiego zestawu nie da się ułożyć na raz. Tysiące klocków różnej wielkości i skomplikowanie poszczególnym elementów wymaga uwagi. LEGO pomaga dzieląc poszczególne etapy budowy na silnik, podwozie itp. Dzięki temu za pierwszym razem z wielkiego pudełka wyciąga się ponumerowane (4 grupy) torebki, co znacznie ułatwia sprawę. Gorzej będzie przy kolejnym układaniu.

Zabawa w układanie Defendera to kilka lub kilkanaście godzin frajdy. Mnie zajęło to kilka wieczorów, kilka trunków i porządny czteroosobowy stół. Po ułożeniu całości do tej pory jestem dumny i z satysfakcją patrzę na gotowy pojazd. Ani razu się przy tym nie zmęczyłem i nie zdenerwowałem, więc to dobry sposób na wyciszenie!

Jeśli jesteście ciekawi jak mi szło, to więcej na instagramowych filmach

Lego Defender 9 1024x683 Przygoda z Lego   Land Rover Defender

LEGO jest dla każdego

Podsumowując, utwierdzam się, że nie ma czegoś takiego jak limit wiekowy dla LEGO. To genialna sprawa, by odejść na chwilę od ekranu komputera lub smartfona i zająć się czymś manualnym. Nie tylko dla dzieci, facetów czy fanów motoryzacji. Dodatkowo, to mogą być dobrze zainwestowane pieniądze (ok. 600-800 zł), ponieważ rzadkie i duże zestawy z czasem zyskują na wartości.

Jednym słowem? #Polecam

Konrad Stopa

Części do prawdziwego Defendera i innych modeli marki Land Rover można zakupić w sklepie https://czesci.lr.pl/

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: