Przed Wami Najpiękniejsze Wnętrze 2013 roku!

Podczas 29. Salonu Samochodowego w Paryżu wybrano Najpiękniejsze Wnętrze 2013 roku. Nagrodę odebrał dyrektor do spraw stylistyki Peugeota za model 308. Gratulujemy! 

Kryteria, które pomagają wyłonić zwycięzcę to: design wnętrza, harmonia proporcji, użyte materiały i dobór kolorów. Najnowsza 308-ka zmierzyła się m.in. z BMW Serii 4 Coupe, Alfą Romeo 4C oraz Mercedesem CLA. Konkurencja była więc niezwykle silna.

nowy peugeot 308 3 Przed Wami Najpiękniejsze Wnętrze 2013 roku!

 

Deska rozdzielcza w Peugeocie – tzw. i-Cockpit – stała się znakiem rozpoznawczym najnowszych Peugeotów. Jej projekt wywołał też sporo kontrowersji – panel pozbawiony przycisków, sterowanie funkcjami ogrzewania, audio i nawigacji sprytnie ukryte w 9,7-calowym ekranie dotykowym, w dodatku mała, eliptyczna kierownica, umieszczona poniżej zegarów. Nam się te rozwiązania podobają, a Wam?

Adam Gieras

 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz pomału doprowadzane do perełki Audi A4 B5 1.9 TDI 116 KM. Chciałbym na co dzień jeździć japońską limuzyną z lat 90-tych, np. Lexusem LS400. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...