Poznaliśmy najlepsze silniki roku 2019 – Ferrari górą!

Podczas Engine Expo w Stuttgarcie rozdano w sumie 12 nagród w konkursie International Engine of The Year. Nagrodę główną zgarnęli Włosi, tuż przed… Brytyjczykami.

Międzynarodowe Jury konkursu na Silnik roku zakończyło obrady i głosowanie. Podczas odbywającego się w Niemczech eventu Engine Expo ogłoszono tegorocznych laureatów w 12 kategoriach. Nagroda główna ponownie jedzie do Włoch, bo najlepszy na świecie jest wciąż motor V8 Ferrari. To już czwarty z rzędu triumf tej marki! Nie na darmo Enzo mawiał, że ‘buduje silniki, do których przykręca koła’. Ta maksyma wciąż jest żywa w Maranello.

Ferrari 488 Pista 2019 1280 35 1024x738 Poznaliśmy najlepsze silniki roku 2019   Ferrari górą!

W pozostałych kategoriach wyróżnienia otrzymali:

Jaguar Land Rover – najlepszy napęd elektryczny pełny; kategoria mocy 350-450 KM
Moc: 400 KM
Zastosowanie: Jaguar I-Pace

BMW: najlepsza hybryda
Silnik 1.5 benzyna + silniki elektryczne
Zastosowanie: BMW i8

Ferrari: najlepszy silnik sportowy; kategoria mocy 550-650 KM; kategoria mocy 650+ KM
Silnik 3.9 V8 biturbo
Zastosowanie: linia modelowa 488 oraz F8 Tributo

Ford: kategoria mocy poniżej 150 KM
Silnik 1.0 Ecoboost
Zastosowanie: Fiesta, Focus, C-Max, Mondeo, EcoSport

Audi: kategoria mocy 150-250 KM
Silnik 2.0 TFSI
Zastosowanie: Audi TT, TT S, S1, S3, A3, A4, A5, A6, Q2, Q3, Q5

Porsche: kategoria mocy 250-350 KM
Silnik 2.5 turbo
Zastosowanie: 718 Boxster S, 718 Cayman S

Mercedes-AMG: kategoria mocy 450-550 KM
Silnik 4.0 V8 biturbo
Zastosowanie: Mercedes-AMG GT, GT S, GT C, GT R, S, C, E, G, GLC, Maybach S, Aston Martin Vantage, DB11

Bartłomiej Puchała
fot. Ferrari

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.