Wszystko wskazuje na to, że platforma PPE obejmie także spalinowe układy napędowe, a modele Porsche Boxster oraz Cayman otrzymają pełnoprawne nowe odsłony. Spalinowe silniki nie trafią wyłącznie do topowych wariantów.
Cofnijmy się do 2022 roku, kiedy to pełne nadziei Porsche ogłosiło, że nowa generacja Porsche Boxster oraz Cayman otrzyma wyłącznie w pełni elektryczne układy napędowe. W międzyczasie bum na elektryki zaczął słabnąć i marka z Zuffenhausen musiała skorygować swój plan. Tak też kilka tygodni temu Porsche zapowiedziało, że „najlepsze” warianty modeli Boxster i Cayman dostaną silniki spalinowe. Trzeba przyznać, że byłoby to ciekawe rozwiązanie i dobre zagranie ofertowe. Jednak najnowsze przecieki sugerują, że jest to tylko tymczasowe łatanie oferty.

Spalinowe Porsche Boxster oraz Cayman dostaną drugą szanse
Według pogłosek, do których dotarł portal Autocar, „najwyższe” spalinowe wersja kultowych samochodów są wyłącznie rozwiązaniem tymczasowym. Co więcej, zostaną one oparte na starej generacji Boxstera oraz Caymana. Nie byłoby to pozbawione sensu, gdyż przekształcenie platformy PPE tak, aby obejmowała ona silniki spalinowe będzie działaniem czasochłonnym i drogim. Oczywiście nadal Porsche zapłaci mniej, niż gdyby marka zbudowała nową platformę ICE całkowicie od zera. Warto także wspomnieć, że zarówno Cayman jak i Boxster zniknęły z rynku, gdyż nie spełniały wymagań dotyczących cyberbezpieczeństwa. Tak więc Porsche ma okazję, aby wycisnąć ze starej platformy jeszcze większy zysk.
Jeżeli okaże się to prawdą, to będziemy mogli dostać spalinowego Boxster oraz Caymana poprzedniej generacji wraz z ich elektrycznymi następcami. Taki stan rzeczy może utrzymać się przez kilka lat. Nowe elektryczne Porsche Boxster oraz Cayman zadebiutują w przyszłym roku, a kilka miesięcy później dołączą od nich ich spalinowi przodkowie. Pełnoprawny następca spalinowego 718 pojawi się najwcześniej w 2030 roku, kiedy to platforma PPE zostanie przygotowana pod silniki spalinowe. Nieco wcześniej dostaniemy spalinowy odpowiednik Porsche Macan, którzy zadebiutuje w 2028 roku. Jednak otrzyma zupełnie nową nazwę.
Damian Kaletka
fot. Porsche







