Poprawić doskonałość: Lamborghini Aventador S

Litera S postawiona obok nazwy flagowego Lamborghini oznacza jeszcze więcej mocy, adrenaliny  i obłędu.

 

Inaczej mówiąc, Aventador doczekał się liftingu po 6 latach rynkowego bytu. Symbol LP740-4 sugeruje moc zwiększoną o 40 KM, zatem zaledwie 10 mniej niż hardkorowe SV. Nowy model czerpie garściami rozwiązania aerodynamiczne z SV m.in. przedni zderzak i tylny dyfuzor udoskonalone pod kątem poprawy docisku i dopływu chłodnego powietrza do hamulców. Po zmianach z przodu Aventador dociskany jest 140% mocniej, a z tyłu 50% mocniej niż poprzednik, a za wrażenia akustyczne odpowiada lżejszy układ wydechowy z trzema końcówkami we wspólnej obudowie.

 

2017 lamborghini aventador s 1 Poprawić doskonałość: Lamborghini Aventador S

 

To, czego nie widać także zostało dopracowane. Oprócz nowych koników zainstalowano tu system czterech skrętnych kół, co wiązało się ze zmianą charakterystyki tylnego zawieszenia. Dzięki temu auto jest zwrotniejsze i stabilniejsze. Pirelli opracowało na specjalne zamówienie nowe opony P Zero, żeby pozostałe zmiany nie zostały zneutralizowane przez nieodpowiednie ogumienie. W środku stosunkowo najmniej nowości, ale elektronika starzeje się najszybciej, więc nabywcy odnajdą w Aventadorze S trochę więcej bajerów i bardziej nowoczesną grafikę. Nowością jest także nowy tryb jazdy Ego, gdzie kierowca dopasowuje poszczególne parametry idealnie pod swój gust.

Aventador S wejdzie na rynek w przyszłym roku, a będzie kosztował 281 555 Euro bez podatków. Jedno wiemy na pewno: największy z byków jest wciąż potężny i przez kilka najbliższych lat powinien się utrzymać w światowej czołówce.

 

2017 lamborghini aventador s 3 Poprawić doskonałość: Lamborghini Aventador S

 

Bartłomiej Puchała

fot. Lamborghini

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.