Zapowiedzi francuskiej marki są chyba potwierdzeniem deklaracji Stellantis odnośnie inwestowania w kluczowe marki koncernu.
Na temat przyszłości marek należących do Stellantis dyskutował cały motoryzacyjny świat. W końcu nadszedł dzień przekazania informacji – kluczowe zostaną marki Fiat, Jeep, Peugeot i RAM. Ostatnie informacje płynące z podwórka francuskiej marki mogą być najlepszym potwierdzeniem, że plan wchodzi w życie.
Podczas ostatniej konwestorskiej Stellantis szef Peugeot – Alain Favey zapowiedział, że do 2030 roku marka wypuści aż 7 nowych modeli. To imponujący wynik, który daje 2 samochody na rok (licząc, że minęło już ponad pół 2026 roku). Plan jest jasno określony i zakłada, że aż 4 modele będą korzystały z platformy STLA One.
Pierwszym debiutantem zostanie model elektryczny. E-208 bo nim mowa ma być absolutną nowością i wejściem w bardzo zaawansowaną część motoryzacji. Auto dostanie kierownicę Hypersquare, czyli prostokątny bajer bez mechanicznego połączenia z kołami. Brzmi to abstrakcyjnie ale wszystko ma działać na technologii steer-by-wire: skręcasz, a auto tłumaczy twój ruch na cyfrowe impulsy i samo decyduje, ile skrętu zastosować. Na ten moment brzmi to nieprawdopodobnie, ale Peugeot nie raz potrafił już nas zaskoczyć.

Platforma na której bazuje nowa, elektryczna 208-ka przygotowana jest również pod hybrydy. Nie wykluczona jest więc wersja spalinowa. Chociaż dokładna data premiery nie jest znana, to pewnych zapowiedzi można spodziewać się już podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Peugeot (zdjęcia obrazują aktualną wersja modelu 208)
Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:







