[Paryż 2014] Opel Adam S – maluch z pazurem

Jakiś czas temu jeździłem Oplem Adamem i jedyne, czego mi w tym samochodzie brakowało, to mocy – 87 czy 100 KM wiosny bowiem nie czyni. Na szczęście w Paryżu zadebiutuje Adam z pokaźnym stadkiem koni mechanicznych! 

Koncepcja Opla Adama z pazurem została w formie studyjnej zaprezentowana jeszcze w Genewie. Wtedy na 100% nie było jednak pewne to, czy projekt zostanie zaaprobowany przez władze General Motors i czy w ostatecznym rozrachunku Oplowi nie wyjdzie z tego “owca w wilczej skórze”.

W końcu, poza dokładkami pod zderzak, szerszymi listwami progowymi, chromowaną końcówką wydechu, 18-calowymi oponami oraz jednym z dziesięciu specjalnych kolorów dachu, które “doczepić” do każdego modelu auta najłatwiej, najistotniejsze jest to, co mały hot-hatch będzie miał pod maską.

 

http://youtu.be/2UW0iOI9hwI

 

Ale i tu mam dobrą wiadomość. Mały Adam przestanie już tylko wyglądać. Wreszcie zacznie również jeździć, a wszystko za sprawą turbodoładowanego silnika benzynowego o pojemności 1,4 litra i mocy 150 KM przy maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 220 Nm. To jednak nie wszystko. Serce na sterydach małego Opla współpracuje z 6-biegową skrzynią manualną, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje mu 8,5 sekundy. Prędkość maksymalna to wystarczające 200 km/h.

Opel Adam S otrzymał też specjalnie od OPC Performance Center sportowo ustawione tylne zawieszenie, twardszy i lepiej reagujący układ kierowniczy i wzmocnione hamulce. Czy to przedsmak do wersji OPC? Mam nadzieję, że tak. Źródłem napędu mógłby być 200 konny silnik z Corsy OPC.

Standardowe wyposażenie Adama S obejmuje m.in. LED-owe światła do jazdy dziennej, elektronicznie sterowaną klimatyzację oraz multimedialny system IntelliLink zapewniający pełną integrację ze smartfonami pracującymi w systemie iOS lub Adroid.

Ceny usportowionego Adama na razie nie znamy. Mam nadzieję, że producent poda je na zbliżającym się salonie samochodowym w Paryżu.

 

 

agier

fot. materiały producenta  

 

 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?