Pamiętacie Seata Mii w wersji A/T, który ze względu na opieszałą pracę zautomatyzowanej przekładni niezbyt mi się spodobał? Czas zetrzeć nie najlepsze wspomnienie. Mii w wersji limitowanej “by Mango” z klasycznym “manualem” to ciekawy pomysł na designerskiego pogromcę miejskiej dżungli!Kontynuuj czytanie
… czyli słów kilka o samochodowych radioodtwarzaczach. Każdy miłośnik czterech kółek wie, że diabeł tkwi w szczegółach. Oczywiście, silnik jest ważny. Wszystko, co skrywa się pod maską i jest “niewidoczne dla oczu” jest ważne. Ale to właśnie te małe detale dopełniają całości i mówią więcej o właścicielu i aucie niż liczba koni mechanicznych ukrytych pod Kontynuuj czytanie