Nie ukrywam, że na test tego białego cacka czekałem z niecierpliwością. Jeździłem różnymi M3 i M5, więc wiedziałem, że musi być dobrze. Łatwo było przewidzieć, że znaczek M będzie godnym partnerem do jazdy. W końcu 320 koni mechanicznych w niedużej “jedynce” musi dawać frajdę z jazdy. Trochę szkoda, że testowana „emka” miała napęd na cztery […]Kontynuuj czytanie
Przyznam się bez bicia, że Volkswagen Cross Touran nie był jednym z tych samochodów, do testu którego odliczałem niecierpliwie dni. Nie będę udawał, pod względem emocji ten test stał bliżej Citroena C3 Picasso, niż zbliżającego się wielkimi krokami BMW M135. W końcu Cross Touran to minivan jak Picasso, a nie sportowa “beemka”. Do tego wersja […]Kontynuuj czytanie
Volvo już w drugiej połowie lat 90-tych produkowało podwyższoną wersję swojego flagowego kombi. Znacznie później niszę tą wychwyciło Audi ze swoim Allroadem, który bazował na ówczesnym A6. Przez długi czas te dwa modele były dla siebie właściwie jedyną konkurencją. Pomysł na samochód według mnie całkiem niezły. Zarówno wszystkie generacje XC70-tki, jak i Allroadów, to Kontynuuj czytanie
Fiat 500L, analogicznie do swojego mniejszego brata-dawcy, jest odpowiedzią na ruch ze strony Mini. Brytyjska marka, należąca do BMW, stworzyła bowiem nowy produkt, który bazuje na pierwowzorze, czyli dobrze nam wszystkim znanym „maleństwie” – Clubman. Jest on nadmuchaną wersją tradycyjnego “Miniaka”. Fiat postanowił zrobić to samo i nadmuchał swoją 500-tkę.Kontynuuj czytanie
Ten kontrowersyjny samochód to godny następca kultowego już Mercedesa CE, czyli pierwsza generacja Mercedesa CLK (W208). Kontrowersyjny dlatego, że niektórzy, do tej pory, mimo upływu piętnastu lat od wejścia na rynek, nie wybaczyli projektantom Mercedesa zmiany „imidżu” i wprowadzenia „okularów”. Osobiście uważam, że ten akurat model niemieckiego producenta jest bardzo Kontynuuj czytanie
Każdy z nas ma swój idealny, wymarzony samochód, będący połączeniem szczegółów, które uwielbiamy. W ciemno jednak można stwierdzić, że wszystkie auta muszą szybko jeździć, wbijając kierowcę w komfortowy fotel, któremu niestraszne wyboje i koleiny. Do tego samochód miałby to robić tanio, czyli ekologicznie, nie niszcząc pięknego krajobrazu naszej utopii. I tak o to Lexus Kontynuuj czytanie