O 400-konnym Golfie R mówi się już od dawna. Volkswagen nie miał jednak dotąd tak wielu powodów, żeby najmocniejszego w historii Golfa wypuścić z fabryki. Dlaczego? Ford wystawił bardzo mocnego zawodnika – 350-konnego Focusa RS, a Renault pracuje nad grubo ponad 300-konnym Megane RS. Nie zapominajmy o 360-konnym Mercedesie A45 AMG. To chyba wystarczy, żeby VW miał Kontynuuj czytanie
Życie po trzydziestce pędzi jak szalone – zresztą uprzedzali, że tak będzie. Dlatego właśnie warto mieć pasję, która pozwala z przyjemnością zamknąć jedną paczkę, a z niecierpliwością otworzyć kolejną – z następnymi 365 dniami roku, oby lepszego niż bardzo udany poprzedni!   Kontynuuj czytanie