Opel, jak i cała grupa Stellantis, systematycznie rozwija swoją gamę zelektryfikowanych modeli. Najnowszy krok w tym kierunku to odświeżony napęd w Astrze plug‑in hybrid. Choć rynek hybryd z wtyczką zapełniony jest różnymi propozycjami, ta wersja wyróżnia się konkretną aktualizacją: większy akumulator, wyższa moc systemowa i realne korzyści w codziennej eksploatacji. Opel nie kombinował – po prostu dopracował technologię, by miała sens nie tylko na papierze, ale przede wszystkim w realnym użytkowaniu.
Nowością jest akumulator o pojemności około 17,2 kWh netto (brutto około 17,8 kWh), który pozwala na osiągnięcie elektrycznego zasięgu nawet do 83 km według WLTP. To skok względem poprzedniej generacji, która oferowała około 65 km zasięgu przy 12,4 kWh baterii. Silnik spalinowy to turbodoładowany czterocylindrowy benzyniak o pojemności 1,6 l generujący około 110 kW (150 KM), a elektryczny wspomaga mocą ok. 92 kW (125 KM), co w sumie daje 196 KM systemowej mocy przy 360 Nm momentu obrotowego. Dynamika stoi na solidnym poziomie: przyspieszenie 0–100 km/h w wersji hatchback trwa około 7,6 s, wersja Sports Tourer potrzebuje tylko 0,1 s. więcej, a prędkość maksymalna to 225 km/h.

Zużycie energii i paliwa prezentuje się korzystnie – w cyklu mieszanym Astra zużywa około 12,7–13,1 kWh energii elektrycznej oraz 2,2–2,4 l benzyny na 100 km (przy w pełni naładowanej baterii). Jeśli bateria jest rozładowana – spalanie wzrasta do około 6,2–6,3 l/100 km. To wciąż jest bardzo przyjemny rezultat.
Wnętrze i wyposażenie to typowy standard w tym segmencie. Mamy system multimedialny Pure Panel obejmujący 10‑calowy ekran dotykowy i 10‑calowy zegary cyfrowe, wsparcie dla bezprzewodowego Apple CarPlay i Android Auto, system bezkluczykowy, aktywny tempomat, czujniki parkowania. Nie zabrakło też automatycznej, siedmiobiegowej skrzyni dwusprzęgłowej, zoptymalizowanej pod większe obciążenie hybrydowego zestawu napędowego.
Samochód oparty jest na platformie EMP2‑V3, która jest wspólna dla szeregu modeli Stellantis, co zapewnia dobrą stabilność i zbalansowaną konstrukcję. Wersje PHEV ważą około 1700 kg (wersja hatchback ok. 1703 kg). Pojemność bagażnika to około 352 l, a po złożeniu może wzrosnąć do ok. 1268 l.

Ceny rynkowe dla Astry „z wtyczką” startują od około 164 000 zł dla nadwozia hatchback i około 170 000 zł dla kombi. Zainteresowani? Jeśli nie po drodze wam z Oplem, to zapewne wkrótce kolejne auta z grupy zostaną zoptymalizowane pod kątem baterii.
Kacper Mazur
fot. Opel







