Site icon Motopodprad.pl

Opel Astra z subtelnym liftingiem

Opel Astra polift

W erze SUV-ów i crossoverów niemiecka marka wciąż wierzy w swój kultowy samochód. Nic więc dziwnego, że szykuje dla niego subtelny facelifting, który zobaczymy na początku roku. Co takiego dostanie Opel Astra?

W przeciągu ostatnich lat konkurencja Opla Astry drastycznie się skurczyła. Po uśmierceniu Forda Focusa jej największym rywalem pozostał Volkswagen Golf, który także cieszy się niezłą renomą i uznaniem klientów. Tak też Opel potrzebował wzmocnić arsenał Astry o kilka argumentów, które wprowadzi w ramach przyszłorocznego faceliftingu. Choć oficjalnie nowości zobaczymy w styczniu podczas salonu samochodowego w Brukseli, to już teraz możemy przyjrzeć się odświeżonej Astrze na kilku grafikach.

Największą zmianą jest wprowadzenie przedniej listwy świetlnej przedzielonej podświetlanym emblematem producenta. Osobiście nie jestem zwolennikiem takiego stylu, ale widać, że Europejczycy mają inne gusta. Nieco subtelniejsza zmiana może uciec przed naszym wzrokiem. Mianowicie dostaliśmy ulepszone adaptacyjne reflektory, które w założeniu mają nie oślepiać innych uczestników ruchu drogowego. Nowe reflektory składają się z ponad 50 000 pojedynczych elementów, które reagują skuteczniej i szybciej, a także częściowo blokują światło, aby nie przeszkadzać kierowcom jadącym z przeciwka. Opel chwali się również, że jego reflektory Intelli-Lux HD zapewniają doskonałe oświetlenie drogi i są teraz wyposażone w moduł świateł bocznych, który aktywuje się w zależności od kąta skrętu kierownicy. Poza tym diody LED automatycznie przyciemniają się, aby zmniejszyć odbicia od znaków drogowych oraz redukują olśnienie na mokrych nawierzchniach.

Opel Astra polift

Opel Astra z większą baterią oraz zasięgiem

Drobne zmiany dostrzeżemy także w kokpicie maszyny. Całościowo wnętrze zostało przeniesione z przedlifta. Największą zaletą polifta będą fotele Intelli-Seats, które dostaniemy w standardzie nawet w bazowych wariantach. Wyróżniają się one centralnym wgłębieniem, które zmniejsza nacisk na kość ogonową. Co więcej, za dodatkową dopłatą możemy dostać funkcję masażu, pamięć ustawień oraz elektropneumatyczne podparcie odcinka lędźwiowego. Niestety nie dostaniemy żadnych zmian w gamie jednostek napędowych. Jedyną nowością będzie większy akumulator o pojemności użytkowej 55,4 kWh, który pozwala przejechać do 454 km na jednym ładowaniu. Daje to nam wzrost o 34 km według norm WLTP. Co więcej, dostaliśmy funkcję vehicle-to-load, która pozwala nam ładować za jego pomocą urządzenia zewnętrzne.

Odświeżony Opel Astra zadebiutuje podczas przyszłorocznego salonu samochodowego w Brukseli, który wystartuje już 9 stycznia 2026 roku.

Damian Kaletka
fot. Opel

Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:

Test PL Volkswagen T-roc 2025
Exit mobile version