Importer podał oficjalne cenniki hybrydowej Omody 7, która właśnie wchodzi do sprzedaży w Polsce.
Nowa Omoda 7 Super Hybrid oficjalnie wkracza na polski rynek, rzucając wyzwanie popularnym SUV-om z segmentu D. Samochód wyróżnia się nowoczesną stylistyką z charakterystycznym pasem świetlnym oraz zaawansowanym napędem hybrydowym typu plug-in. Układ ten generuje moc 279 KM i pozwala na pokonanie do 90 kilometrów w trybie czysto elektrycznym. Jest to więc zestaw dobrze znany z innego modelu tego samego koncernu – Chery Tiggo 8 PHEV. Podobnie jak w nim, wydajność napędu pozwala na pokonanie na jednym zbiorniku paliwa nawet 1200 kilometrów. Producent przewidział trzy warianty wyposażenia, które mają zaspokoić potrzeby różnych grup klientów.
Ofertę otwiera wersja Comfort, której cena została ustalona na poziomie 169 900 złotych. W tej kwocie klient otrzymuje bogaty pakiet bezpieczeństwa ADAS obejmujący aż 20 systemów wspomagających kierowcę. Na pokładzie znajdziemy także 15,6-calowy ekran dotykowy oraz system nagłośnienia marki Sony z ośmioma głośnikami. Standardem są również 19-calowe felgi aluminiowe oraz dwustrefowa klimatyzacja automatyczna. Co istotne, każdy z dostępnych kolorów nadwozia, w tym lakier matowy, oferowany jest bez żadnej dopłaty.
Środkowy wariant Luxury wyceniono na 179 900 złotych i to on wprowadza najbardziej spektakularne nowinki technologiczne. Głównym wyróżnikiem tej wersji jest przesuwny ekran centralny, który pasażer może przyciągnąć w swoją stronę za pomocą prostego gestu. Komfort podróżowania podnoszą wentylowane fotele przednie oraz system kamer 540 stopni ułatwiający manewrowanie w ciasnych miejscach. Dodatkowo wersja ta posiada system aktywnej redukcji szumów ENC, który znacząco wycisza kabinę podczas jazdy. Jest to propozycja dla osób szukających balansu między ceną a nowoczesnymi gadżetami.
Omoda 7 SH będzie oferowana w trzech wersjach: Comfort, Luxury i Premium
Najbardziej wymagający klienci mogą zdecydować się na topową odmianę Premium za 184 900 złotych. Wersja ta oferuje luksusowe udogodnienia, takie jak funkcja masażu w fotelu kierowcy oraz zaawansowany wyświetlacz przezierny HUD. Bezpieczeństwo i higienę podróży wspiera system aktywnego czyszczenia powietrza z jonizacją, chroniący przed zanieczyszczeniami zewnętrznymi. Dodatkowym atutem jest funkcja V2L, która pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia elektryczne prosto z akumulatora samochodu.
Oficjalna sprzedaż modelu w Polsce rozpoczyna się już w marcu 2026 roku, a pierwsze egzemplarze testowe trafiają właśnie do salonów. Auto objęte jest 7-letnią gwarancją z limitem do 150 tysięcy kilometrów, co ma budować zaufanie do nowej na rynku technologii. Na komponenty układu hybrydowego oraz akumulator trakcyjny przewidziano jeszcze dłuższy, 8-letni okres ochrony.
Czy takie argumenty przekonają klientów w naszym kraju? Są na to spore szanse. Pokrewne modele w wersjach hybrydowych zyskały spore grono entuzjastów. Cena nie powinna odstraszać, gdyż Omoda 7 wypełni lukę cenową między Jaecoo 7, a flagową Omodą 9, a prezentowany przez markę styl dobrze przyjął się na rynku. Na popularność dobrze powinien wpłynąć też fakt, że hybryda nie jest jedyną opcją. Równolegle producent wprowadza wersję z klasycznym napędem AWD i silnikiem benzynowym 1.6 TGDi. Z niecierpliwością czekamy na test tego auta, aby w realnych warunkach móc sprawdzić, czy to najlepsza propozycja w gamie Omody.
Tekst: Bartlomiej Puchała
zdjęcia: materiały prasowe Omoda & Jaecoo







