Francuska marka do spółki z Dacią jest są fali wznoszącej. Bogata oferta modeli to jedno z źródeł sukcesu.
Drugim elementem jest rozsądnie skalkulowana cena. Jak się okazuje Renault ma tu jeszcze spore pole manewru. I tak do oferty wprowadzony zostaje odświeżony model Triber, czyli odpowiednik Dacii Jogger. Bardzo dobra cena wyjściowa, 7 pełnowymiarowych miejsc to są elementy, które mają przekonać do siebie klientów. Minusem jest to, że samochód oferowany będzie w Indiach.
7-osobowy model o długości nie przekraczającej 4 m przeszedł właśnie face lifting, więc nie jest całkiem nowym modelem. Pierwsze egzemplarze modelu z przed liftingu trafiły na rynek 6 lat temu. Dlatego też przyszła kolej na odświeżenie modelu. Jego największą zaletą jest cena wynosząca 629.000 rupii, czyli ok. 26.000 złotych.
Zmiany w kabinie są naprawdę widoczne i przenoszą model Triber do współczesności. Mamy 8-calowy ekran dotykowy, który bezprzewodowo współpracuje z Apple Car Play i Android Auto. Otrzymaliśmy także cyfrowe wskaźniki, system Start/Stop i automatyczną klimatyzację w wyższych wariantach wyposażenia. Zadbano także o bezpieczeństwo. Najdroższa wersja wyposażeniowa oferuje 6 poduszek powietrznych. W pakiecie znajdują się również system ABS, EBD, tylne czujniki parkowania oraz elektroniczny system stabilizacji toru jazdy. Dla wymagających jest jeszcze opcja dopłaty za kamerę 360 stopni.

Z zewnątrz z kolei Triber przeszedł kosmetyczne zmiany. Zauważyć można nowe reflektory, światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED, osłonę chłodnicy oraz logo, które znajdziemy m.in. w Renault 5 E-Tech czy modelu Symbioz. Całości dopełniają odmieniona paleta barw i nowe wzory felg ze stopów lekkich.
Pod maską pracuje mały silnik o pojemności 1,0 litra i mocy 72 KM. Połączony on został ze skrzynią manualną o pięciu przełożeniach lub ze skrzynią zautomatyzowaną.
Klienci w Indiach już teraz mogą składać zamówienie na model po liftingu.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Renault
Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:







