W sieci pojawiła się ciekawa oferta na zupełnie nowego Volkswagena Polo. Wystarczy nazbierać 65 900 złotych i miejskie auto z segmentu B może zagościć na twoim miejscu parkingowym.
Jeśli nie masz miejsca, to nic się nie dzieje, bo ten niewielki pojazd wciśnie się niemal wszędzie. W białym lakierze i z bazowym wyposażeniem może nie zrobi szału na wakacyjny lans, ale jest to zupełnie nowy samochód. Z przebiegiem 5 km i prostym silnikiem przejedzie naprawdę sporo kilometrów.
Po ten pojazd trzeba się jednak wybrać do Poznania, bo tam ten hatchback się znajduje.

Podstawowy silnik sukcesem bezawaryjności
Tak, jak wspomniałem do dyspozycji samochód ma podstawowy silnik o pojemności 1 litra i mocy 80 KM. Nie jest to zatem szatan prędkości, ale do miasta w zupełności wystarczy. Niestety na pokładzie znalazła się manualna przekładnia (5 biegów), ale za tę cenę nie można wydziwiać. Pamiętajcie, że to silnik MPI, więc bez turbosprężarki, a takim jeździ się trochę inaczej.
Ważne, że Volkswagen ma klimatyzację, 5 drzwi i spory bagażnik jak na auto tej klasy. Jest też audio, ale za czujniki parkowania czy łączność ze smartfonem już trzeba będzie dopłacić. Warto więc zastanowić się dwa razy, żeby potem nie narzekać.

Mimo wszystko jeśli chodzi o nowe samochody, to takie Polo walczy o miano najtańszego wozu. Jest oczywiście Dacia Sandero czy Fiat Pandina, ale różnice nie są ogromne.
Konrad Stopa
fot. Ogłoszenie







