Ford Expedition 2025 to SUV, który przyciąga uwagę swoją potężną sylwetką i odświeżonym designem. Już na pierwszym rzut oka widać, że mamy do dyspozycji z pojazdem, który łączy elegancję z funkcjonalnością.
Nowy, prawie 5,5-metrowy Ford ma bardziej wyraziste linie nadwozia niż jego poprzednicy. Z przodu wyróżnia się masywny grill z chromowanymi akcentami, które harmonijnie łączą się z dodatkowymi, LED-owymi reflektorami. Boczna linia samochodu poprowadzona została bardzo subtelnie, a duże koła dodają agresywności i starają się nas zapewnić, że zdołamy wjechać wszędzie gdzie tylko dusza zapragnie. Samochód jest dostępny w kilku nowych kolorach, w tym w modnych odcieniach szarości i granatu, które na pewno podkreślą jego elegancję.

Wnętrze Forda Expedition 2025 to połączenie wygody i nowoczesnej technologii. Kabina jest przestronna, co sprawia, że jest to idealny samochód na podróże dla całej rodziny. Do środka możemy zabrać 7 osób, i żadna z nich nie będzie narzekać na brak miejsca. Konsola centralna została wyposażona w 15,5-calowy ekran dotykowy, zapewniający połączenie z systemami Apple CarPlay i Android Auto, co ułatwia sterowanie multimediami i nawigacją. Osobiście we wnętrzu widzę mix dwóch samochodów. Z Peugeota został zabrany pomniejszony wolant kierownicy oraz ekran umiejscowiony pod samą szybą, zaś wyloty klimatyzacji i ekran przypominają mi Kię Sorento.
Pod maską Forda Expedition kryje się 3,5-litrowy silnik V6 EcoBoost, który generuje 400 koni mechanicznych i 691 niutonometrów. Dzięki temu auto ma doskonałe osiągi, mimo swojej masywnej budowy. Co więcej, napęd na cztery koła oraz zaawansowane systemy wspomagania sprawią, że ten kolos doskonale sobie poradzi zarówno w terenie, jak i na autostradzie. Jednak parkowanie i manewrowanie w wąskich drogach lub zatłoczonych parkingach może być trudne, nawet z zaawansowanymi systemami wspomagania kierowców. Cały potencjał samochodu na asfalt przekazywać będzie 10-biegowy automat, a moc będzie rozdzielania na wszystkie koła lub tylko tylną oś.

Ford Expedition to potężny SUV, co bezpośrednio przekłada się na potężną cenę. To może odstraszać potencjalnych nabywców, którzy są zainteresowani jego zakupem. Jego sprzedaż rozpocznie się 24 października i jako pierwsi będą mogli go nabyć klienci – a jakże – ze Stanów Zjednoczonych. Na tamtejszym rynku jego cena startować będzie od około 240 000 złotych.
Kacper Mazur
Fot. Ford







