Po premierze nowego CLA przyszła pora na jeszcze bardziej praktyczną odmianę tego modelu czyli CLA Shooting Brake. To pierwszy elektryczny model marki w nadwoziu kombi, który łączy futurystyczną technologię z codzienną użytecznością. Co dokładnie potrafi?
Nowe CLA Shooting Brake to stylowe, dynamiczne kombi z napędem elektrycznym. Jego zasięg do 761 kilometrów (CLA 250+ EQ) sprawia, że auto nadaje się nie tylko na codzienne dojazdy, ale również na dłuższe podróże. Dzięki technologii 800 V i mocy ładowania do 320 kW, wystarczy 10 minut na stacji, by zyskać 310 km zasięgu.
Pod maską pracuje nowoczesny silnik synchroniczny z dwubiegową przekładnią. Wariant CLA 250+ rozpędza się do „setki” w 6,8 s. Wersja 350 4MATIC ma dwa silniki, napęd na cztery koła i 354 KM.

Praktyczność i sportowy design
Stylistycznie CLA Shooting Brake nie różni się od sedana do słupka B. Charakterystyczny przedni pas z 142 podświetlanymi gwiazdami LED, opadająca linia dachu i panoramiczny szklany dach z opcją efektu rozgwieżdżonego nieba robią wrażenie. Tylny pas też nie został pominięty i zyskał listwę LED oraz światła w kształcie gwiazdy.
Nowe nadwozie to także więcej przestrzeni. Auto jest dłuższe o 35 mm i wyższe o 27 mm. Rozstaw osi zwiększono o 61 mm. Dzięki temu pasażerowie mają więcej miejsca nad głową, szczególnie z tyłu. Bagażnik ma 455 litrów pojemności, a po złożeniu siedzeń aż 1290 litrów. Dodatkowe 101 litrów pomieści frunk pod maską.

Wnętrze na nowym poziomie
Kabina CLA Shooting Brake prezentuje się futurystycznie. W standardzie znajdziemy MBUX Superscreen, czyli zestaw ekranów rozciągniętych na całą szerokość kokpitu. Dla pasażera opcjonalnie dostępny jest dodatkowy ekran z rozrywką i grami. Wersje z pełnym wyposażeniem oferują nawet ambientowe oświetlenie imitujące gwiaździste niebo.
Kierowca dostaje nową wielofunkcyjną kierownicę z klasycznym pokrętłem głośności i przełącznikiem do tempomatu. Zmieniono też układ przycisków, by obsługa była bardziej intuicyjna.

System MB.OS i AI od Google oraz Microsoftu
Nowa generacja MBUX bazuje na autorskim systemie MB.OS z dostępem do chmury i AI od Microsoftu, Google oraz OpenAI. Wirtualny asystent potrafi prowadzić rozmowy, rozpoznaje emocje, a także działa jako „żywy” awatar w formie gwiazdy Mercedesa. System oferuje aktualizacje OTA, inteligentną nawigację na bazie Google Maps i pełną personalizację.
To sprawia, że nowe CLA Shooting Brake staje się bardzo nowoczesną propozycją. Osobiście czekam jednak na wersje spalinowe, które pojawią się w późniejszym terminie.
Źródło: Mercedes








Komentarze 1