Nowa Mazda 6 za dwa lata. W planach silniki R6

Czy Mazda to jedyna pozostała nadzieja na odrobinę normalności wśród aut ‘dla ludzi’?

Myślę, że ‘szóstka’ to jeden z bardziej oczekiwanych samochodów klasy średniej. Obecna generacja jest już bardzo długo w produkcji, co zniechęca niektórych klientów. Mimo to Mazda jest świetnym wyborem dla wszystkich tych, którzy nie chcą kolejnego BMW czy Mercedesa. Amerykańskie media dotarły do pewnych informacji na temat następcy Mazdy 6, który ma wejść na rynek za 2-3 lata.

Najpewniejszą informacją jest ta, że Japończycy pracują nad rozwinięciem rodziny silników SkyActiv-X. Mają dołączyć silniki 6-cylindrowe zarówno benzynowe i diesla. Nie obędzie się też bez miękkiej hybrydy i wersji plug-in. Nowe auto będzie posadowione na architekturze tylnonapędowej, co jednoznacznie wskazuje na rywalizację z niemieckimi markami premium. Krąży też plotka, że Mazda pracuje nad platformą razem z Toyotą, ale żadna ze stron nie potwierdziła tej informacji.

mazda vision coupe concept 1 1024x576 Nowa Mazda 6 za dwa lata. W planach silniki R6
Mazda Vision Coupe to prawdopodobnie przedsmak nowej ‘szóstki’.

Wygląda na to, że producent z Hiroszimy ma ambitne plany podboju segmentu premium. Priorytetem w tym planie będą Stany Zjednoczone, ale Europa ‘przy okazji’ także na tym skorzysta. Dla podkreślenia prestiżu nowych, dużych Mazda mówi się o wersji coupe bazującej na podzespołach szóstki. Nie będzie to jednak inaczej stylizowany sedan, a prawdziwe, dwudrzwiowe coupe.

Jeśli choć połowa tych plotek okaże się prawdą, to Mazda może dużo zyskać w oczach klientów. W końcu wiele osób wciąż nie ma zaufania do nowatorskich, wysilonych turbojednostek napędowych. Japończycy mogą swoją technologią przypomnieć ludziom jak przyjemnie jeździ się z dużym silnikiem i napędem na tył. Można się przy tym spodziewać nadzwyczajnej stylistyki, do której ten producent zdążył nas przyzwyczaić.

Bartłomiej Puchała
fot. Mazda

źródło: Car and Driver

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.