Nowa Kia Sorento – stylistycznie stonowana

Nie jest to auto, na które z wypiekami na twarzy czekał każdy miłośnik motoryzacji, ale są zapewne tacy, którzy się ucieszą. Kia Sorento III w pełnej krasie właśnie ujrzała światło dzienne. 

Wrzucając fotografie do sieci, producent podał, że nowa Kia Sorento jest inspirowana odważnym stylistycznie modelem Kia Cross GT. Ja tych inspiracji jakoś szczególnie nie zauważam. Moim zdaniem trzecia odsłona Sorento od razu zdradza z jakim dokładnie modelem mamy do czynienia, ale chyba o to właśnie chodzi. Klienci tego typu aut nie szukają fikuśnych kształtów i są przyzwyczajeni, że ich wielozadaniowy samochód wygląda podobnie jak garaż, w którym go parkują.

 

272 1024x681 Nowa Kia Sorento   stylistycznie stonowana

 

Trzeba jednak przyznać, że przód Sorento został wkomponowany dość zgrabnie w ofertę modelową koreańskiej marki. Duży grill i zachodzące na boki reflektory wyglądają smacznie. Bok auta jest trochę za ciężki i praktycznie został pozbawiony przetłoczeń, ale taka natura wołów roboczych. Tył za to najbardziej przypomina poprzednika. Ścięte szerokie słupki i światła wyglądają zupełnie jak w drugiej odsłonie po delikatnym liftingu.

 

366 1024x681 Nowa Kia Sorento   stylistycznie stonowana

 

To, co się zmieniło, to wymiary SUV-a. Samochód trochę urósł, z czego na pewno ucieszą się pasażerowie wszystkich rzędów siedzeń. Sorento III generacji ma 4,78 m długości, czyli jest o niecałe 10 cm dłuższe od poprzednika. Również rozstaw osi został powiększony i wynosi teraz 2,78 m. Kia jest za to niższa o kilka centymetrów (wysokość 1685 mm). Nie wiadomo jednak czy zawdzięcza to niższej karoserii czy producent zdecydował się nieco zmniejszyć prześwit.

Póki co nie wiadomo też jakie silniki będą napędzać Sorento. Z przecieków wynika, że pod maską koreańskiego SUV-a powinny się znaleźć: 4-cylindrowa benzyna o pojemności 2,4-litra, V6 o pojemności 3,3-litra oraz dwa diesla o pojemności 2,0 i 2,2-litra.

Wszystkiego dowiemy się na Paris Motor Show 2014 2 października. Mimo wszystko jakoś mogę się doczekać. A Wy?

Adam Gieras

fot. Kia 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?