Nie dla VW Eosa w Wolfsburgu

Wszystko wskazuje na to, że mało popularne cabrio z  Wolfsburga nie doczeka się swojego następcy.

– Niektóre nisze są tak małe, że aż nieopłacalne – powiedział szef VW Martin Winterkorn w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika Spiegel. Nie mniej nie więcej oznacza to, że produkowany w Portugalii Eos będzie prawdopodobnie ostatnim coupe-cabrio tej firmy. Powodem obaw miłośników tego modelu może być fakt, że crossovery zdobywają pomału rynek i mało kto interesuje się zgrabnym cabrio z elektrycznie otwieranym dachem. Martin Winterkorn zaznaczył przy okazji, że konstrukcja takiego dachu jest bardzo kosztowna w produkcji, a projekt się nie zwraca. Eosów sprzedało się w zeszłym roku tylko 8 tysięcy. Czy koniec produkcji to już wyrok? Raczej tak!

2006 Volkswagen Eos 1024x768 1942 Nie dla VW Eosa w Wolfsburgu

Biorąc pod uwagę, że w ofercie VW znajduje się Golf Cabrio – aktualnie VI generacji – ten wyrok może być tym bardziej dotkliwy. Co ciekawe, najnowsza wersja Sharana również może święcić triumfy po raz ostatni. Zarząd Volkswagena zastanawia się poważnie nad niekontynuowaniem produkcji następcy modelu, który sprzedał się w Europie “jedynie” w liczbie 40 tys. egzemplarzy. Kto by pomyślał, że świat, a szczególnie Europa aż tak pokocha crossovery…

2011 VW Eos 221 1024x682 Nie dla VW Eosa w Wolfsburgu

Adam Gieras

fot. Volkswagen

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?