Na tę premierę czekało zapewne dużo większych rodzin, którzy lubią stateczne SUVy. Na rynek wchodzi właśnie Audi Q9. To nowy model, który pomieści nawet 7 osób w komfortowych warunkach.
Auto ma powalczyć z Mercedesem GLS i BMW X7. Audi długo do tej potyczki się zabierało, bo w końcu Q9 to zupełnie nowy model w całej gamie niemieckiego producenta.
Z wyglądu to stateczny projekt i ogromny wóz zarazem. Ogromny grill z przodu może przerażać, gdy zobaczymy go w lusterku wstecznym na autostradzie. Gigant ten ma ponad 5,3 m długości, 2,2 m szerokości, a rozstaw osi znacznie przekracza 3 metry.
A to już więcej niż spore Audi Q7, chociaż auta są do siebie podobne. Z relingami, wysoko poprowadzoną linią dachu i szerokimi słupkami C z oknem Audi Q9 wygląda spokojnie. Podświetlane znaczki dodają trochę animuszu po zmroku, podobnie jak i tylna świetlna blenda.

6 lub 7 osób na pokładzie
Audi Q9 posiada 3 rząd siedzeń, który można skonfigurować na zasadzie 2+3+2 lub 2+2+2. Co ciekawe, Niemcy zapewniają, że ostatni rząd przeznaczony jest dla dorosłych, a nie tylko dzieci. Zostanie też jakiś bagażnik, ale producent nie podał jeszcze dokładnego litrażu.
We wnętrzu ma dominować komfort, luksus, wysokie wyposażenie i wygoda. Stąd na pokładzie dobrej jakości materiały, ogromne okno dachowe czy rozbudowane audio. Co ciekawe, nawet tylne drzwi można otworzyć automatycznie i to do 90 stopni by ułatwić wsiadanie.

Jak widać w Audi nadal rządzą ekrany i na desce rozdzielczej może być ich trzy. Przyciski i standardowe klawisze ograniczono do minimum, ale zawsze z autem można pogadać też i sterować głosowo.
Co pod maską Q9?
Na razie w Europie będzie można zamawiać Audi Q9 z wysokoprężnym silnikiem sześciocylindrowym o mocy 299 KM (630 Nm). To miękka hybryda z napędem na 4 koła. Do obsługi służy ośmiobiegowy automat.

W standardzie dostaniemy również adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne. Co ciekawe, na niektórych rynkach pojawi się słabsza 245-konna odmiana tego silnika.
Ceny europejskiej wersji startują od 108 400 euro.
Konrad Stopa
fot. Audi







