Największa Alpina w historii już w 2020 roku

Niedługo musieliśmy czekać aż tuner BMW weźmie się za modyfikacje nowego X7. Ostatnie zdjęcia zamaskowanego samochodu pokazują, że wkrótce będziemy mogli się spodziewać największej Alpiny w gamie.

Wnioskując po fotkach widzimy, że stylistycznie zmiany będą jak zwykle niewielkie. Jak na Alpinę przystało w oczy rzucają się 4 końcówki wydechowe, większy przedni zderzak oraz zmieniony dyfuzor. Większych zmian nie powinnyśmy się spodziewać.

Alpina x7 tył 1024x660 Największa Alpina w historii już w 2020 roku

To co nas bardziej interesuje to silnik. Mówi się, że będą dwa różne egzemplarze na rynek amerykański oraz europejski. Na Starym Kontynencie powinniśmy się spodziewać zmodyfikowanej jednostki 3.0 R6 diesel o mocy większej niż 394 konie mechaniczne oraz ponad 760 Nm. Zaś za oceanem dostępne ma być 4.4-litrowe V8 o mocy 600 koni mechanicznych. Za przeniesienie napędu na 4 koła ma odpowiadać zmodyfikowana skrzynia 8 biegowa i Xdrive.

Według nieoficjalnych danych sprzedaż ma zacząć się w Europie już od 1 kwartału 2020 roku, a na rynku Amerykańskim kilka miesięcy później. A cena? Jeszcze jej nie znamy, ale z pewnością przekroczy dodatkowe 25% kwoty za dobrze wyposażonego X7M50d.

Paweł Zaorski
fot. Motor1.com

Alpina X7 1 1024x561 Największa Alpina w historii już w 2020 roku
Render Alpina X7

Dyskusja

komentarzy

Paweł Zaorski

Paweł Zaorski

Fanatyk i miłośnik motoryzacji każdego rodzaju. Od dziecka fascynował się samochodami. Kocha szybkie samochody i fascynują go nowinki motoryzacyjne. Wielki fan youngtimerów i super samochodów. Praca w redakcji to zwieńczenie jego dziecięcych marzeń. A dzięki Motopodprąd w końcu może je spełniać.