Nadchodzi nowy król

Korzystając z tego, że w Polsce widziano już Bugatti Chiron usystematyzujmy naszą wiedzę na temat tego modelu.

 

Tak, Chiron był widziany w okolicach Zgorzelca, potem na A4 pod Wrocławiem po czym ukrył się gdzieś przed wzrokiem spotterów. Przypominam, że jest to wciąż egzemplarz przedprodukcyjny, bardziej pokazowy. Testy Chirona wciąż trwają, VW zbiera także zamówienia na nowy hipersamochód. Planowana produkcja obejmie 500 sztuk, a zamówień na razie jest około 200.

Bugatti Chiron to hybryda o mocy 1500 KM – następca Concorde’a wśród samochodów, Veyrona. Oczekuje się po nim kolejnych rekordów prędkości jako, że jest aż o połowę (!) mocniejszy niż jego poprzednik. Tak na marginesie próba pobicia rekordu 431 km/h ma się odbyć w 2018 r. prawdopodobnie też na torze testowym Volkswagena w Ehra-Lessien – jednym z niewielu miejsc na świecie, gdzie da się wycisnąć z Bugatti absolutnie wszystko.

 

bugatti chiron in wolfsburg 1 Nadchodzi nowy król

 

Jeśli masz wolne 2,6 mln dolarów śmiało możesz dołączyć do rodziny królewskiej Arabii Saudyjskiej i zamówić sobie jednego Chirona. Z planowanych 500 sztuk nie wiadomo ile będzie wersji specjalnych, ani czy będą jeszcze jakieś mocniejsze i szybsze odmiany (SS?). Jak zapewniają szefowie marki, nie będzie na pewno wersji otwartej.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Autogespot

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.