Dziś, 19 lutego, Audi Sport oficjalnie zaprezentowało nową generację modelu RS5. Wprowadza ona pierwszy w historii tej serii napęd hybrydowy typu plug-in. Zarówno wersje sedan, jak i avant (tak, będzie rywal dla M5 Touring!) łączą klasyczne wartości RS z nowoczesną technologią hybrydową, oferując imponujące osiągi.
Nowe Audi RS5 bazuje na 2.9-litrowym silniku V6 biturbo TFSI, który jest rozwinięciem jednostki znanej z poprzednich generacji. Teraz został zoptymalizowany pod kątem zarówno mocy, jak i zgodności z przyszłymi normami emisji spalin. Silnik spalinowy generuje 510 K i wspierany jest przez elektryczny motor o mocy 177 KM. Daje to łączną moc systemową 639 KM i potężny moment obrotowy sięgający ponad 825 Nm. Dzięki połączeniu jednostek napędowych auto potrafi osiągnąć 0–100 km/h w około 3,6 sekundy, a prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 285 km/h. Jednym z kluczowych osiągów jest także możliwość jazdy wyłącznie na napędzie elektrycznym na dystansie ponad 80 km (w cyklu miejskim). No ale umówmy się, kto by chciał z tego korzystać mając do dyspozycji podwójny wydech od V6?

Nowe RS5 debiutuje z zaawansowanym napędem quattro wyposażonym w Dynamic Torque Control. System, który po raz pierwszy w historii marki umożliwia elektromechaniczne wektorowanie momentu obrotowego na tylnej osi. W praktyce oznacza to znacznie bardziej precyzyjne sterowanie rozkładem momentu między prawym a lewym kołem tylnej osi. Przekłada się to na lepszą trakcję, stabilność w zakrętach i absolutnie sportową charakterystykę zachowania podczas dynamicznej jazdy.
Wizualnie RS5 prezentuje mocniej niż kiedykolwiek sportowy charakter. Szersze nadwozie (o około 9 cm) oraz muskularne nadkola podkreślają atletyczną sylwetkę. Agresywna przednia część nadwozia z dużym grillem o strukturze plastra miodu, powiększone wloty powietrza oraz opcjonalny karbonowy dyfuzor aerodynamiczny przy tylnej osi to elementy, które nie tylko poprawiają chłodzenie układu napędowego, lecz także wpływają korzystnie na siły docisku. Z tyłu uwagę przyciągają matowe, owalne końcówki sportowego układu wydechowego RS z kontrolowanymi zaworami wydechowymi, które, mimo hybrydowego charakteru, oferują dźwięk bliski rasowym jednostkom spalinowym. Wbrew innym modelom ze stajni RS, tutaj są one dość blisko siebie. Przyciemnione reflektory Matrix LED z cyfrowym wzorem świateł do jazdy dziennej oraz charakterystyczne, ostro zarysowane pasy tylnych lamp LED potęgują sportową prezencję RS5 zarówno w wersji sedan, jak i kombi.

Audi zapewnia, że nowy RS5 jest nie tylko demonem mocy, lecz także komfortowym i wszechstronnym narzędziem na co dzień. Kabina została zaprojektowana z myślą o ergonomii kierowcy i pasażerów, z wysokiej jakości materiałami i opcjonalnymi elementami pakietu Audi Sport. Mamy więc sportowe fotele z alcantarą, kontrastowe przeszycia oraz innowacyjny system multimedialny z dużym ekranem centralnym. Nowe RS5 obsługuje też zaawansowane systemy wspomagania kierowcy, multimedialne interfejsy oraz kompleksowe rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo – od aktywnego tempomatu po asystenta jazdy w korkach.
Zamówienia klientów europejskich zostaną otwarte w pierwszym kwartale 2026 roku, a dostawy planowane są na lato 2026 roku. Ceny? Od 106 000 euro dla sedana i od 107 850 euro dla kombi.
Kacper Mazur
źródło i zdjęcia: Audi Media Center







